Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Festiwal Animator za nami. Dla kogo Pegazy?

Grand Prix festiwalu, który zakończył sie w czwartek w Poznaniu, zdobył film "Unmistaken Hands" braci Quay.

. - grafika artykułu
.

"Za konsekwentne rozwijanie języka, którego mgliste oniryczne formy tworzą czytelny i ogólny przekaz. Za umiejętne użycie muzyki w budowaniu napięcia niegasnącego w żadnej sekundzie mozolnej sennej narracji" - napisali w uzasadnieniu nagrody jurorzy. Film powstał w technice poklatkowej animacji kukiełkowej, z której bracia Quay słyną od lat. Oparty jest na dziełach urugwajskiego pisarza Felisberto Hernandeza, często nazywanego "ojcem realizmu magicznego". 

Nagroda Stowarzyszenia Filmowców Polskich dla najlepszego polskiego filmu "za sugestywne przedstawienie problemów filozoficznych w literacko-wizualnym poemacie" powędrowała do Piotra Bosackiego, autora filmu "Rzeczy oczywiste".

Srebrnego Pegaza zdobył film "Symphony No. 42" Réka Bucsi, a Brązowego - "É IN MOTION NO.2" Sumito Sakakibara.   

Nagrodę za muzykę odebrał Jean-Marc Petsas za muzykę do filmu "Łaźnia" w reżyserii Tomka Duckiego, a przyznaną po raz pierwszy w tym roku Nagrodę specjalną im. Wojciecha Juszczaka otrzymał film "Hipopotamy" Piotra Dumały.

Jury przyznało także osobną nagrodę za film pełnometrażowy: "za wiarę, że kino to coś więcej niż tylko opowiadanie historii i za wiarę, że kino jest w stanie uleczyć ludzką duszę" otrzymał ją "Rocks in my pockets" Signe Baumane. Swoją nagrodę przyznała także festiwalowa publiczność. Wybrała film "Padre" Santiago 'Bou' Grasso.

Nagrodzone filmy będzie można obejrzeć dziś (18 lipca) o g. 18 i 20 w kinie Muza.

sk

Odwiedź także: