Jego celem było zebraniu tekstów do pierwszego dziennika pisanego wspólnie przez 30-40 latków. Do września 2012 uczestnicy projektu zamieszczali na stronie swoje wpisy. Wybrane teksty i wywiady z najciekawszymi autorami zostały zebrane w książce, która ukazała się niedawno.
Aleksandra Glinka: Skąd się wziął pomysł projektu Bookopen - dziennika pisanego przez trzydziestokilkulatków?
Sylwia Jurkiewicz: Z ciekawości jak żyją inni - co myślą, jakie mają problemy, jak wygląda ich życie, gdy mają już uporządkowany związek i dzieci, a jak radzą sobie z byciem singlem po 30-stce.
Justyna Lach: Chciałyśmy stworzyć nietypowy dziennik, który byłby pisany przez różne osoby. To, żeby Bookopen ma być pisany przez trzydziestolatków było dla nas naturalne, ponieważ same jesteśmy w tej grupie wiekowej.