Wyprawa grupy teatralnej Teraz, Wdech i leć! na pogranicze turecko-syryjskie oraz rozmowy z żyjącymi tam uchodźcami zaowocowały spektaklem "Bagdád, Kábul, Ar Raqquah, Maarran...". Artyści z Czech 24 listopada wystąpią w Teatrze Ósmego Dnia.
Wyprawa grupy teatralnej Teraz, Wdech i leć! na pogranicze turecko-syryjskie oraz rozmowy z żyjącymi tam uchodźcami zaowocowały spektaklem "Bagdád, Kábul, Ar Raqquah, Maarran...". Artyści z Czech 24 listopada wystąpią w Teatrze Ósmego Dnia.
W poniedziałek w Scenie na Piętrze Anna Stankiewicz i Janusz Strobel będą promować swoją wspólną płytę: "Strobel - Kofta - Wołek".
Najlepsze dokumenty z różnych stron świata, czyli festiwal Off Cinema, laureaci Konkursu Chopinowskiego, zjawiskowe trio Sutari i Artur Rojek, "składający się z ciągłych powtórzeń". Co jeszcze przyniesie nadchodzący weekend?
Zbliża się wielki finał projektu "5 Zmysłów. Dystans", realizowanego w ramach 3-letniego programu "Imaginarium". To największe w Polsce i obejmujące praktycznie wszystkie dziedziny sztuki wydarzenie kulturalno-edukacyjne, poświęconym osobom niepełnosprawnym.
Ta książka powstawała ponoć w czasach, gdy jej autorka była jeszcze licealistką. 25 listopada w Holu Balkonowym CK Zamek odbędzie się spotkanie z młodą poznańską pisarką Katarzyną Kebernik na temat jej debiutanckiej powieści.
Obrazy "Głos nadziei" oraz "Jeden dzień w PRL" w reżyserii Macieja Drygasa otworzyły 19. Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych Off Cinema.
O wystawie "Nowy Jork i dziewczyna" Izabelli Gustowskiej pisze Karolina Sikorska.
W najbliższą sobotę Teatr Animacji pokaże spektakl "The King" holenderskiego The Stuffed Puppet Theatre. Jego reżyserem jest Neville Tranter, światowej sławy lalkarz.
Wtorkowy wieczór w Poznaniu należał bez wątpienia do jednej z najjaśniejszych gwiazd elektroniki w kobiecym wydaniu - Roisin Murphy. Choć był pod wieloma względami genialny, to czegoś zabrakło.
Program "Poznańskiego Muzeum Melancholii" celnie punktował newralgiczne aspekty "kryzysu poznańskości". Wystawa miała wchodzić w dialog z aktualnie kreowanym wizerunkiem miasta, określać dysonans między pragnieniem nowoczesności a faktycznie dojmującą, melancholijną stagnacją. Czy jednak obiecany wymiar krytyczny wystawy został zrealizowany? Czy artyści poruszyli problemy dla Poznania istotnie ważne?