Najciekawsze filmy ostatniej edycji MFF T-Mobile Nowe Horyzonty wyruszyły w tournée po Polsce. Seanse w Poznaniu rozpoczną się 17 marca w kinie Muza.
Najciekawsze filmy ostatniej edycji MFF T-Mobile Nowe Horyzonty wyruszyły w tournée po Polsce. Seanse w Poznaniu rozpoczną się 17 marca w kinie Muza.
Zespół Szkół Muzycznych organizuje Festiwal im. Jadwigi Kaliszewskiej, zmarłej przed pięcioma latami inicjatorki, współzałożycielki i patronki Poznańskiej Szkoły Talentów (Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna II st.). Festiwal potrwa trzy dni, od 17 do 19 marca.
CK Zamek zaprasza na cykl warsztatów z kreatywnego pisania retro kryminału.
Amadeus to jedna z nielicznych tak kobiecych orkiestr w Polsce. Zawód - dyrygentka, jest gatunkiem prawie niespotykanym, a w Amadeusie znajdziemy aż dwie kobiety za sterem orkiestry. Podczas koncertu z okazji Dnia Kobiet dyrygowała Agnieszka Duczmal, wykazując się nie tylko przemyślanymi, wciągającymi interpretacjami, ale przede wszystkim charyzmą i postawą liderki, za którą z chęcią podąża cała orkiestra.
Multikulturową Francję przybliżą uczestnikom XXVII Dni Kultury Francuskiej i Frankofonii m.in. autor monodramu "Nassredin i ja" Hacen Sahraoui oraz muzycy z grupy Startijenn, łączący bretoński i arabski świat w projekcie El-TaQa.
Taniec, nawet zapośredniczony przez kinowy ekran, posiada uwodzicielską i hipnotyzującą siłę, co udowodnił już Wim Wenders swoją "Piną" (2011). Tym razem do kin wszedł "Mr. Gaga" (2015) - pasjonujący dokument o twórcy innowacyjnego języka ruchu, który wywarł ogromny wpływ na myślenie o sztuce tanecznej.
Wielcy artyści są indywidualistami. Przejawia się to w różny sposób. Indywidualista dyrygent poprowadzi orkiestrę tak, że słynne symfonie Beethovena zabrzmią jak nigdy wcześniej. Indywidualista jazzman wykona solówkę takim dźwiękiem i z taką emocją, że poczujemy, jakbyśmy razem z nim odkrywali nowy świat. Leszek Kułakowski jest niewątpliwie indywidualistą. Jednak w swojej muzyce jest trochę koci - chodzi własnymi ścieżkami, potrafi być narcystyczny i nie dopuścić do siebie nikogo.
W wielkim błędzie jest ten, kto sądzi, że do poznania muzyki Smolika i Keva Foxa wystarczy przesłuchanie ich wspólnego albumu. Bo choć przebojowe "Run" czy "Mind the bright lights" świetnie sprawdzają się jako ścieżka dźwiękowa pod romantyczny wieczór, to jednak z całą siłą uderzają dopiero na koncertach. Duet eleganckich panów w kapeluszach udowodnił to podczas piątkowego występu w Sali Wielkiej CK Zamek, będącego jedną z "rozgrzewek" przed premierą nowej płyty.
Uwaga: tekst zawiera drastyczne opisy tortur. Tylko dla czytelników o silnych nerwach.