"Artysta nie sili się na delikatność, ukazuje życie w całej jego okazałości i brutalności, wybiera takie motywy, które w odbiorcę uderzą z impetem" - o wystawie grafik Toulouse de Lautreca w galerii Dalineum pisze Justyna Żarczyńska.
"Artysta nie sili się na delikatność, ukazuje życie w całej jego okazałości i brutalności, wybiera takie motywy, które w odbiorcę uderzą z impetem" - o wystawie grafik Toulouse de Lautreca w galerii Dalineum pisze Justyna Żarczyńska.
Czytanie performatywne w reżyserii Uli Kijak, inspirowane zataczającą coraz szersze kręgi akcją #metoo, 14 lutego zaprezentowane zostanie w Malarni Teatru Polskiego.
Trzeba mieć pewną dozę odwagi, ale i dużo pokory w sobie, by sięgnąć po repertuar Czesława Niemena. Krzysztof Zalewski jako kolejny artysta młodego pokolenia podjął tę próbę, pod koniec stycznia razem z wytwórnią Kayax wydając płytę pod wszystko wyjaśniającym tytułem Zalewski śpiewa Niemena.
Dla żądnych przygód Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń, dla wielbicieli nieoczywistego buntu wernisaż wystawy Moja mama urodziła się w Poznaniu Bettiny Bereś, a dla fanów muzyki długa lista koncertów - od muzyki poważnej po musical. Poza tym mnóstwo zajęć dla dzieci i młodzieży. Prosimy się częstować.
W 2003 roku miał w Los Angeles premierę film The Room. Film tak zły, że teoretycznie powinien przepaść w mrokach niepamięci. Tymczasem - przeciwnie...
O tym, jak ważnym wydarzeniem był koncert Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia i Jazz at Lincoln Center Orchestra świadczył tłum osób, jakiego od dawna Aula UAM nie gościła w swoich progach. Tłum, trzeba przyznać - wyjątkowo różnorodny. Prócz stałych bywalców koncertów muzyki klasycznej, pojawiało się mnóstwo amatorów jazzu, wielbicieli gry Wyntona Marsalisa, studentów i uczniów. Kiedy w końcu udało się rozlokować rozemocjonowanych słuchaczy, zabrzmiały Obrazki z wystawy Modesta Musorgskiego, jakich dotąd nikt nie słyszał.
Ich muzyka ma charakter debaty, nierzadko zajadłego sporu, a czasem wręcz wzajemnej negacji pozostałych uczestników dźwiękowego spotkania. Michał Joniec, Patryk Lichota i Hubert Wińczyk, czyli grupa KakofoNIKT, sięgają w albumie "Snu Maszyna" po etykietkę muzyki relaksacyjnej, praktykę świadomego śnienia i terapii snem. Wszystko to przenicowują w myśl idei o kontestowaniu zastałych sytuacji, gatunków i wychodzeniu naprzeciw oczekiwaniom słuchaczy.
Bunt przeciw temu, co wynieśliśmy z domu, przeciw wartościom i edukacji, które wpajano nam od najmłodszych lat - któż z nas tego nie przechodził? Marcin Masecki, wspaniały polski pianista, robił to w sposób niezwykle kreatywny i nowatorski. Czyżby w jego twórczości przyszedł czas na zatoczenie koła?