Poznań odwiedzi w niedzielę piątka artystów z Drezna. Jako zespół Mozaik zaproponują w Blue Note jazz z elementami soulu, hip-hopu i rocka.
Poznań odwiedzi w niedzielę piątka artystów z Drezna. Jako zespół Mozaik zaproponują w Blue Note jazz z elementami soulu, hip-hopu i rocka.
- Nie chciałabym zdradzać zbyt wielu szczegółów przed premierą, ale mogę powiedzieć, że nie będzie to klasyczna adaptacja. W swoich pracach staram się unikać dosłowności - mówi Magda Szpecht, reżyserka spektaklu Rzeczy, których nie wyrzuciliśmy na podstawie prozy Marcina Wichy, którego premiera odbędzie się 1 lutego w Teatrze w Gnieźnie.
Edukacja muzyczna, lekcje muzyki, dodatkowy fortepian, ognisko muzyczne, nauka śpiewu, obowiązkowa rytmika - w Polsce muzyka kojarzy się raczej z przykrym obowiązkiem, aniżeli z czymś atrakcyjnym. Po latach wstydu podczas zaliczania na ocenę hymnu państwowego, ewentualnie "Roty" - nasze związki z tzw. muzyką poważną najczęściej kończą się na etapie szkoły średniej. Nie pomagają narzekania mądrych głów na to, że muzyka jest wartościowa, potrzebna, przydaje się w dalszym życiu. A może by tak wreszcie pozbyć się tej koturnowości i pokazać, że jest po prostu... fajna?
Z Poznania w najbliższych dniach można wyruszyć w podróż w dowolną stronę świata. Jak? Podpowiedzą goście trzech festiwali podróżniczych, które zdominują program nadchodzącego weekendu.
- "Skoruń" to miała być prosta książka i chyba mi się udało. Druga natomiast miała się napisać sama. Podszedłem do niej nonszalancko, z uśmiechem - opowiadał we wtorek w Bibliotece Raczyńskich Maciej Płaza.
- Ludzie dzielą się rzeczami, ale też opowieścią o nich - mówi Joanna Pańczak, członkini oddolnej inicjatywy Poznańska Garażówka.
Jeden z najbardziej znanych niemieckich didżejów wkrótce rozpocznie trasę po Polsce. Paul Kalkbrenner - gwiazda berlińskiej sceny techno - tym razem wystąpi także w Poznaniu. Didżej na dobre zagościł w świadomości fanów muzyki elektronicznej, a obecnie promuje swój ósmy album studyjny.
Spojrzenie na folklor od czasów powojennych zmieniło się diametralnie. Współcześnie z pewnością dostrzegamy w nim nie tylko zasłonę dla kultury państwa komunistycznego, lecz również alternatywę dla konsumenckiego i zglobalizowanego świata teraźniejszości. Prostota folkloru uzewnętrznia się w kawałku klepiska, muzyce oraz transowym i wywalającym niezrównane pokłady energii tańcu. Na ten muzyczny i pełen pasji potańc już w najbliższą sobotę w Domu Tramwajarza zapraszają muzykanci z Kapeli Niwińskich oraz kapeli Gołoborze.