Nie dajcie się zwieść przecudnej urody okładce książki "Mój rok relaksu i odpoczynku". Nie dajcie się zwieść tytułowi. Relaksu i odpoczynku jest w powieści Ottessy Moshfegh tyle, co kot napłakał. I tym bardziej warto ją przeczytać.
Nie dajcie się zwieść przecudnej urody okładce książki "Mój rok relaksu i odpoczynku". Nie dajcie się zwieść tytułowi. Relaksu i odpoczynku jest w powieści Ottessy Moshfegh tyle, co kot napłakał. I tym bardziej warto ją przeczytać.
Dla odradzającej się Polski odbywająca się w 1929 roku w Poznaniu Powszechna Wystawa Krajowa była pokazem sił i możliwości. To był również czas, gdy na szeroką skalę do naszego miasta zawitała architektura modernistyczna. Świetność wystawy i jej znaczenie dla Poznania przypomni tegoroczny II Festiwal Architektury Modernistycznej Nowy Plan.
Premierowa Dziewczynka z za/przyszłość boli tylko raz w Teatrze Nowym, Festiwal Przyjaciół Meskaliny, spacer po Jeżycach, festiwal tańców balfolkowych i koncety - od Roksany Węgiel i GruBsona po Katarzynę Nosowską, Budkę Suflera i Acid Drinkers. Kto powiedział, że jesienią nie warto wychodzić z domu?
Przejść do historii - oto marzenie każdego artysty. Tylko czy owa historia, którą tworzą zwycięzcy, głównie mężczyźni (nie inaczej!) i ogólnie urodzeni pod szczęśliwszą gwiazdą jest sprawiedliwa? Płyta Barbary Borowicz i Marka Szlezera odkrywająca twórczość Witolda Friemanna zdaje się temu zaprzeczać.
Po dłuższej przerwie w Poznaniu zagrał Bartłomiej Nizioł - zwycięzca 10. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. Wraz z Michałem Francuzem dwukrotnie jednego dnia wystąpili w Sali Białej Bazaru Poznańskiego. A był to dzień szczególny - Międzynarodowy Dzień Muzyki.
Ugory to eklektyczny kolektyw muzyczny o stale zmieniającym się składzie, który powstał na strychu rodzinnego domu Marcela Gawineckiego w kujawsko-pomorskiej wsi Smarzykowo. Początkowo był solowym projektem ambientowym, by przejść serię przemian stylistycznych. Najnowszy album "Matko ciszy" współtworzy już pięć osób i można go uznać za niejako kolejny początek w krótkiej, acz dynamicznej historii zespołu.
W raporcie o stanie czytelnictwa w Polsce z 2017 roku opublikowanym przez Bibliotekę Narodową znalazł się w gronie najpoczytniejszych pisarzy w kraju. Już dwa lata temu był czytany z chęcią podobną do tej przy sięganiu po Sienkiewicza. Ostatnio wydał Wyrok, czyli coś na kształt książki, do tego kryminalnej, której akcja rozgrywa się w Poznaniu. Tytuł szybko znalazł się na liście bestsellerów. Oto powrócił garmażer, producent produktów literackopodobnych wydawanych w formie książki - Remigiusz Mróz.
- Pamiętam też przygotowania do Pasji wg św. Mateusza. Próbowaliśmy nocami, czasem od popołudnia do 2-3 w nocy, z małymi przerwami na paskudną kawę z automatu. Było pięknie - absolwenci Akademii Muzycznej opowiadają o swojej uczelni z okazji obchodów 100-lecia jej istnienia.
Ze spektaklem "Chodź na słówko" duetu Malina Prześluga/Jerzy Moszkowicz jest trochę jak z kinowym hitem "Toy Story" - każda kolejna część jest lepsza od poprzedniej, a przynajmniej równie dobra. Zatem "zgredy" i "ziomale" - do teatru marsz! Tym bardziej, że twórcy zapowiadają definitywny koniec historii. #smutno