Średniowieczna legenda głosi, że w roku 1000, kiedy cesarz Otton III pielgrzymował do Gniezna do grobu św. Wojciecha, włodarze miasta usunęli z jego murów wszystkich biedaków, żeby nie "psuć widoku" przybyłym gościom. Król żebraków rzucił wtedy na miasto klątwę. Odtąd w dniu urodzin męczennika - 23 kwietnia - prawie nigdy nad miastem nie świeci słońce...
To właśnie ta legenda stała się kanwą, na której powstał scenariusz finałowego przedsięwzięcia "5 zmysłów...". Spektakl zaczynający się tam, gdzie się kończy dawna legenda po raz kolejny udowadnia, że osoby niepełnosprawne są pełnoprawnymi uczestnikami kultury. Co więcej - są również jej twórcami, a efekty tej twórczości bywają oszałamiające. Dowodem mogą być entuzjastyczne recenzje zeszłorocznego spektaklu finałowego Desert, w którym obok zawodowych tancerzy Polskiego Teatru Tańca występowali niepełnosprawni uczestnicy warsztatów.