"Moja książka nie pretenduje do miana opracowania historii poznańskiej fotografii" - zastrzega we wstępie do Życia alternatywnego... jego autorka Monika Piotrowska. Nie pretenduje, ale nim właśnie jest.
"Moja książka nie pretenduje do miana opracowania historii poznańskiej fotografii" - zastrzega we wstępie do Życia alternatywnego... jego autorka Monika Piotrowska. Nie pretenduje, ale nim właśnie jest.
Projektantka mody czy może raczej architektka mody? Spacerując po odbywającej się w Starym Browarze wystawie Iris van Herpen zatytułowanej Alchemic Couture można odnieść wrażenie, że holenderska gwiazda próbuje się odciąć od świata mody, który znamy - tego wypełnionego blichtrem, celebrytami i czerwonymi dywanami. W zamian, proponując ułożenie świata mody na nowo.
Odszedł Karol Bochański - solista poznańskiej opery, związany z Teatrem Wielkim od 1987 roku.
- Chyba niewiele galerii działa tak jak my. W Poznaniu funkcjonujemy jako fundacja i stąd nieco bardziej niż na sprzedaż nastawiamy się na promocję sztuki współczesnej w ogóle - mówi Agata Rodríguez*, która wraz z mężem Carlosem prowadzi Rodríguez Gallery przy ul. Wodnej 13/4 w Poznaniu. 15 października świętowali 5-lecie działalności!
Straty wojenne Poznania oszacowano w 2006 roku na 10 miliardów złotych. Poznaniacy stracili mienie warte 297 milionów. Zniszczeniu uległo 55 proc. budynków, wśród nich 160 cennych obiektów zabytkowych. Jak udało się po wojnie podnieść miasto z ruin, ile to kosztowało i kto decydował, jak to zrobić? Odpowiedź na te pytania ma przynieść przygotowana przez Bramę Poznania wystawa Miasto (re)konstruowane.
Już po pierwszych kadrach można uznać, że Francuzi przypomnieli sobie, że to w Paryżu przed laty rozwiązywał kryminalne zagadki komisarz Maigret - o filmie Tylko zwierzęta nie błądzą pisze Przemysław Toboła.
3 listopada 1912 roku u stóp figury św. Jana Nepomucena na poznańskim Starym Rynku rozegrały się sceny mrożące krew w żyłach.
Tegoroczny listopad będzie, według planów, znów obfitował w interesujące koncerty w klubie Blue Note. Królował będzie oczywiście jazz, a w głównych rolach wystąpią znakomici polscy artyści - należący do różnych pokoleń.
- Nie mamy takiego aparatu pojęciowego dla photobooków, który byłby porównywalny z tym, za pomocą którego możemy analizować literaturę. A szkoda, bo uważam, że to właśnie do świata książek należałoby List... porównywać. Do świata literatury pięknej, poezji - opowiada o Liście do chłopca z latarką Grzegorz Dembiński*.