Nowa premiera Teatru Muzycznego nie będzie ani musicalem, ani operetką, ani też spektaklem dla dzieci. Tym razem artyści instytucji odkrywają w sobie ducha aktorów dramatycznych...
Nowa premiera Teatru Muzycznego nie będzie ani musicalem, ani operetką, ani też spektaklem dla dzieci. Tym razem artyści instytucji odkrywają w sobie ducha aktorów dramatycznych...
Co mają wspólnego organy i muzyka elektroniczna? Co łączy Iran i Japonię? Egzotyczne zestawienia proponuje nowy festiwal muzyki współczesnej Sonus ex Machina / Poznańska Wiosna Jesienią.
Mówi się tam językiem niepodobnym do żadnego innego, a po ulicach jeżdżą marszrutki... O Gruzji mniej znanej, nieoczywistej, przede wszystkim jednak niezwykle różnorodnej porozmawiają Gruzini - goście czwartkowego spotkania w Domu Tramwajarza.
Główną nagrodę w konkursie festiwalu Off Cinema zdobyła Anna Zamecka za film "Komunia".
Według swoich czytelników Xawery Stańczyk jest poetą dalekim od monumentalnych fraz; poetą, który nie dzieli języka, a wręcz przeciwnie - sięga jednocześnie do potocyzmów i mowy poetyckiej rodem z barokowych wierszy Mikołaja Sępa Szarzyńskiego.
"Coś dla duszy, coś dla ciała" - tak mogła nazwać swój koncert Filharmonia Poznańska, która lubuje się w powiedzonkowych tytułach. Piątkowy wieczór okazał się doskonałym połączeniem odległych od siebie gatunków: muzyki religijnej i tanga.
Zdzisław Beksiński nazywał swoje obrazy "romantycznymi", choć większość odbiorców jego malarstwa widziała w nich wizje mroczne i niepokojące. Mimo że pół życia zmagał się z powracającą depresją, był nad wyraz pogodnym człowiekiem, odnoszącym się do szarej rzeczywistości PRL-u z dystansem i humorem. Festiwal Off Cinema przedpremierowo pokazał dokument "Beksińscy. Album wideofoniczny".
Ponad tysiąc koncertów rocznie, światowej sławy soliści i światowej klasy repertuar - tak mogłaby brzmieć kampania promocyjna poznańskiej orkiestry.
- Jak skończyłem szkołę w 1970 r., szaleńczo chciałem robić dokumenty. Ale nie było to w tym czasie takie proste - o początkach swojej pracy, przyjaźni i współtworzeniu filmów najważniejszych reżyserów polskiego kina i osobistej walce z kamerą w ręku podczas spotkania z widzami opowiadał Jacek Petrycki, wybitny operator, reżyser, laureat Platynowego Zamku.
Poniedziałkowe spotkanie z Olgą Tokarczuk zapoczątkuje cykl debat o wierze, które poprowadzi o. Tomasz Dostatni.
Na najwyższy szczyt świata, Mount Everest, weszło ponad trzy tysiące ludzi. W kosmos poleciało kilkaset, na sam Księżyc kilkanaście, a jeden Ocean Atlantycki przepłynięto tylko sześć razy. Z czego trzy razy zrobił to Olek Doba, w efekcie spędzając na oceanie łącznie ponad rok.
Jego biografia "Kapuściński non-fiction" zainicjowała jedną z najgłośniejszych dyskusji na temat etycznego wymiaru pracy biografa. Wciąż publikuje kolejne książki, dyskutuje i spiera się z innymi reporterami. Gościem spotkania w ramach cyklu "Nie-boskie narracje" w Teatrze Polskim będzie Artur Domosławski.
Punktem wyjścia do spotkania z Katarzyną Tubylewicz była jej najnowsza ksiażka "Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie". Składa się ona z dwudziestu rozmów, które uświadamiają czytelnikowi, że kryzys uchodźczy dotknął również ten kraj.
W najbliższy weekend poznamy zwycięzców 10. edycji konkursu Metafory Rzeczywistości. Po raz pierwszy w historii oprócz dramatów nagrodzona zostanie również sceniczna forma muzyczna.
Przerwany w trakcie realizacji, ostatni film zmarłego w 2014 r. austriackiego reżysera Michaela Glawoggera zainaugurował w środę w CK Zamek festiwal Off Cinema. Pełnometrażowy "Bez tytułu" to właściwie kilkanaście mikrodokumentów, które - "odrywane" kawałek po kawałku - mogłyby stanowić zamkniętą, skończoną całość.
W Poznaniu trwa Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych Off Cinema, Festiwal Słuchowisk, a także Festiwal Kultur Europy, który tym razem zabiera nas na Litwę. A to oczywiście nie koniec weekendowych atrakcji. Sprawdźcie sami!
Chór Kameralny UAM w ramach obchodów 25-lecia zespołu kontynuuje współpracę z argentyńskim kompozytorem Martínem Palmerim. Jego utwory zabrzmią w piątek i w sobotę w Auli UAM.
Pierwsza premiera w nowym sezonie artystycznym Teatru Wielkiego za nami. "Rigoletto" Giuseppe Verdiego wyreżyserował debiutujący w operze Marcin Bortkiewicz. Jego pomysł na operę był prosty: cofnąć "Rigoletta" do czasów średniowiecza. Nawiązał także do kina niemego lat 20. i 30. Niestety, to za mało. Ze spektaklu wyszłam z dużym niedosytem. Żal tym większy, że muzycznie był to jeden z lepszych wieczorów w Teatrze Wielkim.
20 października 1545 r. odbył się w Poznaniu sejmik szlachecki, który zwyczajowo powinien był obradować w Środzie Wielkopolskiej. Magistrat przezornie uzbroił "po kryjomu" zastęp ludzi. Z tego, co wiemy dziś - chyba nie musieli interweniować.
Swoich wokalnych predyspozycji i scenicznej wrażliwości Natalia Przybysz nie musi już chyba nikomu udowadniać. Z każdą kolejną płytą ujawnia zaskakującą wszechstronność, przez którą rozumiem nie tylko mierzenie się ze zróżnicowanym repertuarem, ale i wagę tematów poruszanych w tekstach.