Termin "muzyka poważna" zniechęcił już do niej wielu. Powaga kojarzy się z nudą, a tej od muzyki nikt w końcu nie oczekuje. "Muzyka poważna" dystansuje, kojarzy się beznamiętnie, formalistycznie i elitarnie.
Termin "muzyka poważna" zniechęcił już do niej wielu. Powaga kojarzy się z nudą, a tej od muzyki nikt w końcu nie oczekuje. "Muzyka poważna" dystansuje, kojarzy się beznamiętnie, formalistycznie i elitarnie.
"Dnia 14 stycznia był dany bal w Polskiem Kasynie. Osób zgromadziło się niewiele, bo tylko dwieście" - pisano o balu karnawałowym w Sali Białej Bazaru w 1844 r.
Literatura skandynawska - ze szczególnym wskazaniem na kryminały - przeżywa dziś prawdziwy boom. O tłumaczeniu literatury skandynawskiej i pracy z tekstami Tove Jansson, Bea Uusuma czy Linn Hansén opowie w poniedziałek w Teatrze Nowym tłumaczka i popularyzatorka literatury Justyna Czechowska.
Pierwszy w historii Poznania kalendarz trzech największych religii monoteistycznych "W naszym fyrtlu. Chrześcijanie, żydzi, muzułmanie razem" właśnie trafił do dystrybucji. - Jestem bardzo szczęśliwy, że udało się go zrealizować właśnie w Poznaniu - mówi Youssef Chadid, imam poznańskiej wspólnoty muzułmańskiej, jeden z twórców kalendarza.
Chociaż od Zaduszek minęło trochę czasu, Piotr Orzechowski wraz z Igorem Boxxem w pierwszą niedzielę stycznia postanowili zaprosić nas na obcowanie żywych z umarłymi. Poprzez swoją muzykę artyści zinterpretują starosłowiański obrzęd, znany nam dobrze dzięki II części "Dziadów" Adama Mickiewicza.
Nowy rok w kulturze powoli się rozkręca. Co przyniesie pierwszy weekend 2018 roku? Sprawdźcie sami!
Twórcze głowy rodziny Waglewskich zaprezentowały się pod szyldem Waglewski Fisz Emade po raz pierwszy w 2008 roku. Piosenki z albumu "Męska muzyka" zdobyły szturmem listy przebojów. Chociaż każdy z Waglewskich wcześniej zajmował się nieco innym rodzajem muzyki, ich fani świetnie odebrali nowy, wspólny projekt. W 2013 roku przyszedł czas na drugi krążek, który spotkał się z równie pozytywnym odbiorem. W najbliższą sobotę trio Waglewskich wystąpi w Auli Artis.
Wiele poznańskich instytucji w czasie karnawału proponuje publiczności nieco lżejszy repertuar. Wśród nich nie mogło zabraknąć Teatru Wielkiego, w którym w pierwszy noworoczny weekend zabrzmią największe przeboje operowe i operetkowe.
Film depresyjny zarówno za sprawą formy, jak i treści, którego premiera odbywa się w okolicach sylwestrowej zabawy, z pewnością nie będzie miał w kinach łatwo. Tym bardziej kibicuję "Dzikim różom" Anny Jadowskiej - dojrzałej, kameralnej, choć niepozbawionej wad, na wskroś kobiecej opowieści o samotności, wypalonych uczuciach oraz życiu bez perspektyw na polskiej prowincji.
- Co w tangu jest najważniejsze? Porozumienie w parze, wspólne przeżywanie chwili - mówi Halina Szulc, jedna z najbardziej doświadczonych poznańskich tangueros. Szacuje się, że nad Wartą tango tańczy około dwustu osób, znacznie więcej się uczy. Kto i dlaczego zakochał się w tangu?
Pomysłów na spędzenie sylwestrowej nocy może być nieskończenie wiele, ale prawdziwi fani filmu nigdy nie pogardzą propozycją spędzenia jej w kinowym fotelu. Taką możliwość w Poznaniu dają aż trzy kina studyjne - Pałacowe, Muza i Rialto, które z tej okazji przygotowały zupełnie wyjątkową ofertę.
- Założenia mamy cały czas takie same. Od początku chciałyśmy, żeby nasze spektakle poruszały widzów swoją prostotą, piękną muzyką i scenografią - mówią Monika Kabacińska i Beata Bąblińska z Teatru Atofri, który w 2018 roku będzie obchodził swoje 10. urodziny.
Paraliż komunikacyjny, zamknięte szkoły i zakłady pracy, lodowate kaloryfery, "poważne niedobory" energii elektrycznej, brak paliw na stacjach benzynowych i puste półki w sklepach. Taki był bilans "zimy stulecia" w Poznaniu.
Równe sto lat temu, w końcu 1917 roku, przyszły poznański miłośnik fotografii Bogdan Zieliński został wydalony z gimnazjum w Münsterze. "Jako niepożądany Polak" - pisał. Określono go mianem "Nationalpole", polskiego nacjonalisty, a z wiosną 1918 wcielono do niemieckiego wojska. - To była największa trauma ojca - stwierdza jego syn Zygmunt, wieloletni wiolonczelista orkiestry Amadeus.
Krytyk czy recenzent, który jeszcze przed świętami przygotował sobie zestawienie najlepszych filmów roku, bez wątpienia jeszcze raz będzie musiał pochylić się nad swoim rankingiem. Wszystko za sprawą premiery "The Florida Project" - wspaniałej, pełnej ciepła opowieści o ludziach żyjących na obrzeżach bajkowego świata.
- Jeżeli jest gorąco, to pod dachem mamy czasem powyżej 60ºC. W zimie - mroźnie, tyle że mniej wieje. Żeby znosić tak skrajne warunki, trzeba mieć zdrowie i być pasjonatem, stąd przezwisko "Dzięcioł" - mówi Jerzy Borwiński*, badacz architektury.
O poznaniaku, który zdobył rosyjskie zamki, wspierał innowierców, choć sam pozostał katolikiem.