Liczne wydarzenia w ramach mijającego właśnie Roku Pawła Edmunda Strzeleckiego sprawiły, że ten wybitny poznaniak, podróżnik i odkrywca wyszedł z cienia i stał się postacią bardziej znaną, a może nawet bliską. Ci, którzy jeszcze się ze Strzeleckim nie zaprzyjaźnili, mogą to jeszcze zrobić. Kulminacja obchodów już w piątek, 6 października.
Cisza i hałas to dwie skrajności muzyki improwizowanej i hasło tegorocznej, siódmej edycji Spontaneous Music Festival, organizowanego przez Trybunę Muzyki Spontanicznej i Dragon Social Club. Andrzej Nowak i Paweł Doskocz opowiedzieli Magdalenie Chomczyk o planowaniu festiwalu, zaproszonych artystkach i artystach oraz odbiorze muzyki improwizowanej.
Dwie odsłony za nami, trzecia przed nami. Projekt My Name Is Poznań 3.0 na jednym albumie zbierze przedstawicieli i przedstawicielki młodego poznańskiego środowiska muzycznego. Swoje propozycje utworów można zgłaszać do 31 października.
Aż 34 lata zdążyły minąć od upadku Muru Berlińskiego i kontraktowych wyborów w Polsce; 16 lat temu weszliśmy do europejskiej strefy Schengen. Odnosząc się do tych znamiennych w historii Europy dat, kuratorki wystawy O dzieleniu. Sztuka na granicy (polsko-niemieckiej) zapraszają do dyskusji o tym - czy jest granica.
Parę lat temu przez polskie festiwale przetoczyła się znakomita, mroczna, psychologiczna animacja dla dorosłych Psychonauci, zapomniane dzieci Pedra Rivery i Alberta Vazqueza. Tym razem do szerszej dystrybucji trafił kolejny długi metraż drugiego z wymienionych twórców, zatytułowany Wojny jednorożców.
Stare, trochę zniszczone, rozwieszone na ścianie płótno przedstawiające upiorny krajobraz: kilka drzew, na których nie ma już prawie liści, jezioro, a za nim rozmywające się w szarościach i stłumionych brązach lasy. Z krajobrazu bije pewna jasność, ale na próżno szukać na nim promieni słonecznych, to raczej odbicie oślepiającej szarości nieba w tafli wody. Płótno to było przez niemal dwadzieścia lat tłem, na którym białoruski fotograf, o którym nie wiemy prawie nic, portretował mieszkańców i mieszkanki białoruskiej wsi Czaromuszki, zlokalizowanej w obwodzie mohylewskim.
Bar u Gosi od lat wypełniają pełnokrwiste miejskie opowieści. Tym razem wybrzmiały z jeszcze większą mocą, rapowane w towarzystwie live bandu. W ramach OFF Opery w kultowej miejscówce szoferów zagrał kolektyw Łona x Konieczny x Krupa. Setka uczestników ekskluzywnego wydarzenia poznała potencjał koncertowy wyczekiwanej płyty muzyków i uczestniczyła w performansie dopełniającym Projekt TAXI.
Mimo że to na ich barkach spoczywał obowiązek utrzymania gospodarstwa domowego i wyżywienia bliskich - a często i dobrodzieja właściciela folwarku - przez stulecia odmawiano im prawa do swobodnej wypowiedzi. Choćby w sprawach dotyczących ich losu. A może nawet zakładano, że głosu najzwyczajniej nie mają. Opowieść o tych kobietach to ważny wątek ludowej historii Polski. Szczegółowo bada go Joanna Kuciel-Frydryszak. Autorka książki Chłopki. Opowieść o naszych babkach w najbliższy wtorek będzie gościnią CK Zamek.