Roztańczone koczkodany, melancholijne wokalistki z Wysp Owczych czy futuryzm w duchu Republiki? A może Noc Bibliotek albo cieszenie oczu kolorowymi plakatami awangardzistów? W Poznaniu nie zapadniecie w sen jesienny!
Roztańczone koczkodany, melancholijne wokalistki z Wysp Owczych czy futuryzm w duchu Republiki? A może Noc Bibliotek albo cieszenie oczu kolorowymi plakatami awangardzistów? W Poznaniu nie zapadniecie w sen jesienny!
Nie mamy jeszcze dostępu do większej części twórczości Bernardine Evaristo, po polsku nie ukazały się jej programowe utwory - jak sama je nazywa. Brakuje Lary czy społecznie zanurzonej noweli Hello Mum. Po sukcesie nagrodzonej Bookerem powieści Dziewczyna, kobieta, inna Wydawnictwo Poznańskie zdecydowało się jednak na dostarczenie czytelnikowi autobiograficznego eseju Evaristo, przetłumaczonego przez Kaję Gucio - Manifestu. Szkoda, że nie zdecydowano się, by wcześniej przybliżyć polskiemu czytelnikowi nieco więcej tekstów fikcjonalnych pisarki, bo choć kwestie poruszane w Manifeście są i na czasie, i spełniają istotną rolę w debacie publicznej, to ewidentnie brakuje przy jej lekturze doświadczenia z nie tak wybiórczego poznania twórczości autorki.
Komisja stypendialna pierwszej edycji "Programu Stypendiów Twórczych Miasta Poznania" zadecydowała o przyznaniu 26 stypendiów na łączą kwotę w wysokości 200 000 zł.
Skolimowski zaskoczył widzów, robiąc film z perspektywy... osła - o filmie IO pisze Bartosz Żurawiecki.
Każda rodzina ma jakieś tajemnice: wujek alkoholik, samobójstwo, nieślubne dziecko, pradziadek, który w karty przegrał dom... Jaki sekret poznała dwunastoletnia Sofija, która zmuszona była spędzić wakacje z babcią na Hrvat, skąd pochodzi jej rodzina? Czy koniec zmowy milczenia na pewno zwiastuje lepsze jutro?
15. edycja Urbanators Day dobiegła końca. Wydarzenie organizowane od lat przez Michała Urbaniaka łączy nie tylko różne nurty muzyczne (jazz, rap, hip-hop), ale przede wszystkim pokolenia - podczas finałowego jam session w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich wraz z jazzowymi wyjadaczami z Nowego Jorku wystąpiły osoby rozpoczynające swoją przygodę z muzyką.
Zapewne nie ma w Polsce miasta, które kochałoby Raya Wilsona tak mocno jak Poznań. I z wzajemnością - w końcu to właśnie tu od lat mieszka, to tu znalazł swoją miłość i to tu wciąż komponuje, nagrywa, snuje artystyczne i prywatne plany na przyszłość. Dziś jednak myśli też o tym, co dzieje się "tu i teraz", a co wymownie podkreśla nazwą swojej najnowszej trasy koncertowej. W ramach Time And Social Distance Tour zaprezentuje osobiste spojrzenie na rzeczywistość oraz czas, jaki nadszedł. Czas, w którym jesteśmy od siebie dalej niż chyba kiedykolwiek wcześniej.
Ponieważ rok szkolny zaczął się niecały miesiąc temu, to jeszcze z tej okazji chciałabym zaprezentować znakomity podręcznik do przedmiotu historia i teraźniejszość. Kilka zalet widać już na pierwszy rzut oka: książka ma niepodręcznikowo przyzwoitą objętość i pisała ją autorka. A zalet jest zdecydowanie więcej.