Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Outsider polskiej prozy

Trzy rzeki jego życia to Bug, San i Wisła, w tej kolejności. Rzeki legendy, pełne topielców, rzeki brudne i trudne. Jak jego proza. Andrzej Stasiuk, naczelny outsider, minimalista i brutalista polskiej prozy już we wtorek będzie gościem Biblioteki Wielkopolskiej im. Stanisława Barańczaka (dawnej Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej).

Portret pisarza w dużym zbliżeniu. Opalona twarz, zmarszczki, poważne spojrzenie. - grafika artykułu
Andrzej Stasiuk, fot. Tomasz Gotfryd

"Murami Hebronu" szokował, ukazując z pełną brutalnością i w pełnej obrzydliwości więzienną rzeczywistość. Jego "Opowieści galicyjskie" mówiły o ludziach Beskidu Niskiego wyrzuconych na margines przez likwidujący PGR-y kapitalizm, a "Biały Kruk" traktował o męskich mężczyznach pragnących męskich przygód. Gdy opisywał "Europę B" w "Jadąc do Babadag", dostał za to Nike 2005. Ostatnio szukał źródeł pamięci, literatury i życia w "Rzece dzieciństwa", a jego starania nagrodzono Nagrodą Magazynu Literackiego "Książki". Ostatnia książka pisarza również jest beletryzowanym dziennikiem jego wypraw na Ukrainę po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny. Od tego czasu Stasiuk angażuje się w pomoc poszukującym schronienia cywilom i walczącym żołnierzom, osobiście zawożąc im wyposażenie do Donbasu i innych części kraju.

Jeden z ważniejszych pisarzy polskich po 1989 roku do swojej twórczości ma stosunek trudny. W rozmowie z Maksem Cegielskim na antenie "Trójki" tłumaczył: - Wstydzę się swojego pisania, ale też mnie nudzi: jak już napiszę, to chcę zapomnieć, zapomnieć, zapomnieć. Tak to działa: niechęć do tego, co się zrobiło, i chęć robienia tego, co się robi w tej chwili. Piszesz książki, żeby zapomnieć, żeby odeszły w przeszłość, żeby się wyzwolić z tego. Gdzie indziej przyznawał, że świat jest zawsze ciekawszy niż jego tekstowa reprezentacja. W rozmowie z "Playboyem" z 2004 roku mówił, że stara się wpuszczać do domu kogoś, kogo zaraz wyrzuci, choć kiedyś zrobił w tej kwestii wyjątek dla pewnej znanej dziennikarki "Polityki". Nigdy nie miał idoli z wyjątkiem Iggy'ego Popa.

Andrzej Stasiuk (ur. 1960), pisarz, reportażysta, poeta i wydawca związany biograficznie i literacko z Beskidem Niskim; Czarnem i Wołowcem. W latach 80. działacz opozycyjny, który za dezercję z wojska trafił na półtora roku do więzienia. Doświadczenia izolacji i kontakt z kryminalistami oraz wyrzutkami ukształtowały go literacko. Pobyt w więzieniu zainspirował go do napisania wspomnień "Prison is hell" (1988) oraz kontrowersyjnych "Murów Hebronu" (1992). Poźniej wydawał m.in. "Opowieści galicyjskie" (1995), "Duklę" (1997),"Jadąc do Badabag" (2004), "Wschód" (2014), "Osiołkiem" (2016) i "Przewóz" (2021). Od roku 1996 wraz z żoną, Moniką Sznajderman, prowadzi Wydawnictwo Czarne, w którym pracował jako lektor nowości wydawniczych. Od roku 2018 Stasiuka możemy znać również jako muzyka - wraz ukraińskimi artystami z zespołu Haydamaky nagrał album "Mickiewicz - Stasiuk - Haydamaky", na którym wcielił się w rolę melorecytatora. Trzy lata później do słuchaczy trafił drugi krążek z wokalnym wkładem twórcy - "Opla Stasiuk Trzaska".

Jacek Adamiec

  • Spotkanie z Andrzejem Stasiukiem
  • 9.06, g. 18
  • Biblioteka Wielkopolska im. Stanisława Barańczaka
  • wstęp wolny obowiązują zapisy online

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026