Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Już 20 lipca na Rynku Łazarskim zaparkuje Autobus Polskiej Stolicy Kultury, który wyruszył z Bielska-Białej, zabierając na pokład związanych z tym miastem artystów. Przywożą ze sobą cząstkę bielskiej kultury, by pokazać ją mieszkańcom dziewięciu polskich miast, spotkać się, poznać i wrócić z bagażami pełnymi nowych doświadczeń. By wsiąść do tego autobusu i wspólnie z artystami współtworzyć sztukę nie potrzebujecie żadnego biletu.

Kolorowy autobus. - grafika artykułu
Autobus Polskiej Stolicy Kultury, fot. materiały prasowe

Bielsko-Biała to pierwsza Polska Stolica Kultury. Tytuł ten należy do miasta w 2026 roku, natomiast w przyszłym przekazany zostanie Katowicom, które Autobus Polskiej Stolicy Kultury odwiedzi jako ostatnie na trasie wiodącej przez całą Polskę. Podróż rozpoczęła się 9, a zakończy 24 lipca. Poznań będzie siódmym przystankiem autobusu, który sam w sobie stanowi mobilną galerię sztuki. - Dlaczego autobus? W naszym mieście mieliśmy już kilka mobilnych instalacji artystycznych. Sztuką oklejamy autobusy komunikacji miejskiej. Zrobiliśmy to już dwukrotnie. Pierwszym był wiosenny "ETNObus", który wykreowała Beata Bojda. Drugi to autobus "Kierunek: Wyobraźnia", związany z Dniem Dziecka, który zaprojektował dla nas Mateusz Kołek - mówi Przemysław Smyczek, szef Wydziału Kultury i Promocji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, głównego organizatora przedsięwzięcia. Tym razem Bielszczanie opuszczą swoją małą ojczyznę. - Jesteśmy Polską Stolicą Kultury i uważamy za powinność stolicy, żeby była obecna w innych regionach naszego kraju. Stąd pomysł, aby wsiąść do autobusu i podróżować dookoła Polski odwiedzając ważne ośrodki kulturotwórcze - tłumaczy Smyczek.  

Za to, jak wygląda karoseria Autobusu Polskiej Stolicy Kultury odpowiada dwóch artystów - Marcin "Malik" Malicki i Michał Cygan. Pierwszy z nich w ten sposób tłumaczy wspólną koncepcję twórczą: - W opowieści o Bielsku-Białej ważna jest dwoistość. Nasze miasto składa się z dwóch, dlatego liczba dwa pojawia się w różnych kontekstach. Na jednej stronie autobusu mamy klasyczne malarstwo Michała Cygana, a druga, za którą byłem odpowiedzialny, prezentuje więcej publicznej energii. Wywodzę się ze środowiska graffiti, działam na tym polu już od przeszło dwudziestu lat, więc moja strona wprowadza więcej witalnej, publicznej i nieskrępowanej energii - wyjaśnia Malicki. W środku pojazdu również zobaczymy instalację artystyczną, za którą odpowiada Katarzyna Kwiecień, znana jako "MissVenflon". Choć wizualna forma autobusu wydaje się być bardzo nowoczesna, artyści starali się nawiązać również do tradycji ludowej. Przewodni motyw stanowi tutaj beskidzka rozeta. - Rozeta beskidzka jest od dawna obecna w kulturze regionu jako element dekoracyjny, malowana na belkach w domach stanowi też symbol ochrony - mówi Aleksandra Tarnawa, kuratorka projektu. - Nie zapominamy o tym, że jest to miasto położone w górach. Wydaje mi się, że Bielsko-Biała jest takim miejscem, w którym dwie różne przestrzenie: tradycji i nowoczesności, bardzo się ze sobą splatają. A nic z tego, co będzie jutro, nie może powstać bez zanurzenia w tym, co było wczoraj - tłumaczy Marcin "Malik" Malicki. Beskidzka rozeta ma wyobrażać cykliczność natury i harmonijne współistnienie ludowości z tym, co nowe.

W każdym odwiedzanym przez Autobus Polskiej Stolicy Kultury mieście stanie kopuła artystyczna, a cały zajęty przez Bielszczan teren stanowić będzie przestrzeń dla rozmaitych działań artystycznych. Wydarzenia rozpoczynają się o godzinie 16. Na miejscu będzie można obejrzeć dwie wystawy fotografii: Michała "Miśka" Baranowskiego, która prezentuje kadry z codziennego życia w mieście oraz Doroty Koperskiej, pt. "Ćmy. Kultura u korzeni", nawiązującą do natury i ludowości. Obok nich wyeksponowane zostaną także plakaty dwojga autorów: Sebastiana Kubicy i Justyny Jędrysek. Miłośnicy teatru będą mogli współuczestniczyć w krótkich etiudach teatralnych z wykorzystaniem animacji lalkowej, z której przecież słynie Bielsko-Biała, gdzie powstał Teatr Lalek Banialuka. Za tę część odpowiedzialne będą dwa duety aktorów: Maciej Jabłonowski i Konrad Ignatowski oraz Katarzyna Pohl i Włodzimierz Pohl. Organizatorzy zadbali o to, by odbiorcy byli nie tylko biernymi obserwatorami, ale i sami zamienili się w artystów, stąd możliwość wzięcia udziału w warsztatach street artu, fotografii ulicznej czy techniki graficznej linorytu. - Mamy prasę, dzięki której pięknie zaprojektowane linoryty nawiązujące do elementów kojarzących się z Bielsko-Białą można odbić na kartce, zakładce albo tkaninie. Warto zabrać ze sobą własną torbę lub koszulkę i wspólnie z naszymi artystami zamienić je w dzieło sztuki - zachęca Aleksandra Tarnawa. - Na warsztatach poezji można stworzyć też swój własny wiersz, co jest naprawdę niesamowitą frajdą. Każdy może stać się poetą - przekonuje kuratorka projektu. Całemu przedsięwzięciu towarzyszyć będzie muzyka. Wszyscy znajdą coś odpowiedniego dla siebie. Zespół artystów grających na instrumentach dętych - Backstage Brassband - dostarcza muzykę rozrywką i jazzową, natomiast AcCello Duo wykonuje różnorodne utwory - od muzyki klasycznej, poprzez filmową i tangową, kończąc na kompozycjach czerpiących z folkloru. Wieczorem zaś rozpocznie się impreza z muzyką elektroniczną, za którą odpowiada Soulcore Collect.

Kogo spodziewają się spotkać organizatorzy podczas swojej podróży przez Polskę? - Autobus jest elementem zaskoczenia. Przede wszystkim chcemy trafić do mieszkańców i turystów odwiedzających poszczególne miasta. Zaskoczyć ich naszą ofertą, wzbudzić ciekawość, wywołać pytania o to, dlaczego tam jesteśmy. Chcemy zapraszać do Bielska-Białej, ale też poznać lokalnych mieszkańców oraz środowiska artystyczne - przekonuje Przemysław Smyczek. - Mamy nadzieję, że w Poznaniu odwiedzą nas osoby związane z branżą satyry i słowa, ponieważ łączy nas postać Bohdana Smolenia. Dla nas jest ważne, żebyśmy zapadli w pamięć, ale i to, aby te rozmowy i spotkania były punktem wyjścia do kolejnych projektów powstających na pograniczu miast oraz środowisk. Liczymy na to, że współpraca pomiędzy tymi ośrodkami będzie nie tylko deklaratywna, ale oprze się na relacjach wytworzonych między ludźmi, którzy mieli okazję spotkać się w drodze.

Mirella Kryś

  • Autobus Polskiej Stolicy Kultury
  • 20.07., g. 16-22
  • Rynek Łazarski
  • wstęp wolny

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026