Punktem wyjścia tegorocznej edycji Nowej Siły Kuratorskiej jest potrzeba podjęcia inicjatywy, która odda głos grupom marginalizowanym lub niezrozumianym w ogólnym dyskursie publicznym. Stworzone projekty są zaangażowane społecznie, co wynika z przekonania, że sztuka może być narzędziem powodującym zmianę. Takie podejście wpisuje się w ideę NSK, która od lat porusza ważne aktualne problemy.
Żubra w Puszczy Białowieskiej zobaczyła po raz pierwszy zimą, kiedy saniami w świetle pochodni sunęła w nocy do Dziedzinki. Nie wiedziała wtedy, że tam zamieszka. Bajka? Życie Simony Kossak wcale takie nie było. Simonę - kolejny raz w ramach Millenium Docs Against Gravity - można zobaczyć jeszcze 21 maja.
Fabuła oparta jest na niezwykłych wydarzeniach, gdy w roku 1961 z National Gallery w Londynie skradziono portret księcia Wellingtona namalowany przez samego Francisco Goyę - o filmie Książę pisze Przemysław Toboła.
Arkadia zaprasza na świętowanie nie dnia, a całego tygodnia dziecka! Odbędą się warsztaty plastyczne i językowe, spotkanie z bajkami i światem baśni. W planach: wspólne czytanie, malowanie oraz zagłębianie się w świat muzyki i teatru.
Zaprzeczają wielu utartym przekonaniom. Na przykład temu, że w Polsce nie może być popularny ktoś, kto proponuje mądre piosenki. Albo, że trzeba co dwa lata przedstawić płytę z nowym materiałem, żeby publiczność się nie znudziła. Raz Dwa Trzy idą własną drogą - już od ponad trzech dekad.
- Mała mama to film wielkiej subtelności, skupiający się na dialogu międzypokoleniowym toczonym przez pryzmat dziecięcej wrażliwości - o filmie Céline Sciammy pisze Bartosz Żurawiecki.
CK Zamek zaprasza na koncert Kaśki Sochackiej - drobnej blondynki z twardym kręgosłupem i niskim zachrypniętym głosem, która po długiej jesiennej trasie powraca na sceny, by znów prezentować swoją debiutancką płytę Ciche dni i niedawno wydaną EP-kę Ministory. Jeśli w duszy gra wam wyrafinowany pop, miejski folk i szeroko pojęta muzyka alternatywna, to jej koncert jest dla was propozycją nie do przegapienia.
Choć koncert Byk na dachu odbył się w piątek trzynastego, to w Auli UAM nie trzeba było odczyniać złych uroków. Za sprawą Orkiestry Filharmonii Poznańskiej i maestra Ariela Zuckermanna ten stereotypowo pechowy dzień zwieńczyła prawdziwa uczta pozytywnych wrażeń, humoru i ludowej energii.