Festiwal Wielkanocny Idea.Czas.Miejsce wpisał się już w muzyczny krajobraz Poznania. Główna myśl tegorocznej edycji wyrasta z twórczości Wolfganga Amadeusza Mozarta, którego 270. rocznicę urodzin organizatorzy chcą upamiętnić.
Festiwal Wielkanocny Idea.Czas.Miejsce wpisał się już w muzyczny krajobraz Poznania. Główna myśl tegorocznej edycji wyrasta z twórczości Wolfganga Amadeusza Mozarta, którego 270. rocznicę urodzin organizatorzy chcą upamiętnić.
Bywalcy koncertów orkiestry kameralnej Amadeus przyzwyczaili się, że za dyrygenckim pulpitem staje jej założycielka Agnieszka Duczmal lub obecna dyrektor Anna Mróz. Na najbliższym koncercie melomani mogą być zaskoczeni; orkiestrę poprowadzi gościnnie Michał Nesterowicz.
Co prawda premiera najnowszej, bardzo oczekiwanej, nowej płyty zespołu Voo Voo została przesunięta o tydzień - na 27 marca - ale przedpremierowy (jak się okazuje) poznański koncert tego niezwykle ważnego zespołu odbędzie się zgodnie z planem - już w najbliższą sobotę!
Bielizna - jeden z najbardziej osobnych, charakterystycznych i nieprzewidywalnych projektów w historii polskiej alternatywy. Gdańska formacja, która powstała w połowie lat osiemdziesiątych i od samego początku tworzyła muzykę wymykającą się prostym opisom. Punkową nerwowość łączyła z nowofalowym chłodem, a groteskowy humor z podszytym absurdem komentarzem społecznym. Na żywo będziemy mogli zobaczyć zespół w klubie Miasto.
Poznań wciąż buduje własną, klubową mapę bluesa. Słychać go na małych scenach, w jamach przeciągających się do późnej nocy, a przede wszystkim w publiczności, która przychodzi dla muzyki granej blisko, bez barier i scenicznego dystansu. Właśnie w takiej atmosferze rozwija się Warta River Blues Festival - wydarzenie, które z roku na rok coraz mocniej zaznacza swoją obecność na polskiej scenie tej muzyki. Druga edycja festiwalu odbędzie się 19-21 marca w klubie Muzyka na Nowo (dawnym Muchos), w którym czekają nas aż trzy dni koncertów - od akustycznego otwarcia, przez wieczór kobiecych głosów, aż po w pełni gitarową kulminację. Bluesowy sezon w Wielkopolsce czas zacząć!
Co jest największym skarbem Michelle Gurevich? Z pewnością fakt, że jej utwory funkcjonują jak nocne baśnie dla dorosłych - są powolne, gęste od znaczeń, zanurzone w melancholii, a jednocześnie podszyte subtelnym poczuciem humoru, który zrozumie każdy, kto coś przeżył. Brzmią wytrawnie i z klasą, a spotykają się w nich tradycje francuskiej chanson, rosyjskiej pieśni romansowej i intymność slowcore'u, całość zaś spaja głęboki kontraltowy głos artystki, który prowadzi słuchacza przez różne drogi - pożądania, utraty, szaleństwa, pamięci. Najlepiej słychać to na najnowszym albumie Kanadyjki, zatytułowanym "It Was the Moment", który ukazał się pod koniec 2024 roku. To siódma płyta w dyskografii pieśniarki, powstała w okresie emocjonalnej niestabilności i żałoby. W efekcie powstał album surowy, filmowy i głęboko poruszający - prywatny dziennik zapisany w formie mrocznych ballad. Odkryć go na żywo będziemy mogli w poznańskiej Tamie.
U Spiętego kawałek muzyczny zawsze spotyka się z kawałkiem dobrej literatury, a ironia staje się narzędziem myślenia o rzeczywistości. Hubert Dobaczewski zdecydowanie należy do tych twórców, których łatwo rozpoznać już po kilku wersach tekstu albo po sposobie prowadzenia narracji w zwrotce, a jego charakterystyczny głos pozostaje tylko jednym z elementów tej układanki. Najważniejsza bowiem zawsze pozostaje konstrukcja piosenki - małego świata, w którym kilka linijek potrafi otworzyć znacznie większą opowieść. Właśnie z takiej perspektywy warto patrzeć na jego najnowszy album "Full H.D." (2026), który ukazał się niecały miesiąc temu, a teraz zabrzmi na żywo w CK Zamek, po raz czwarty udowadniając, że kultowe Lao Che było zaledwie rozdziałem w jego fascynującej twórczości.
Wędrowcy. To oni będą bohaterami najbliższego koncertu Filharmonii Poznańskiej. Kim są? Nikołaj Medtner i Franz Xaver Scharwenka odwiedzili wiele miejsc ze swoją muzyką i wirtuozerią. Po śmierci ich zapomniano. W piątek ponownie zawędrują na estradę koncertową.