Olivia Colman i Benedict Cumberbatch filuternie patrzą z plakatu filmu "Państwo Rose" i zapraszają na pełną gagów czarną komedię o końcu miłości małżeńskiej, czyli katastrofalnym rozwodzie. Film Jaya Roacha ("Gorący temat") jest już drugą adaptacją powieści Warrena Adlera z roku 1981 "Wojna państwa Rose". Książka mogłaby spokojnie nosić podtytuł "walka płci", gdyż od pierwszej do ostatniej strony opisuje nieustające zmagania ambitnej pary małżeńskiej, które przekształcają się w otwartą wojnę o pieniądze - o premierowym tytule pisze Przemysław Toboła.