- Był sobie piękny i zielony las.
- A czy ta bajka będzie fajna, jeśli las jest tylko zielony?
No właśnie. Co jest ciekawego w po prostu zielonym lesie, w zwykłej bajce o typowym misiu i myszce? Otóż bardzo wiele.
Bajka o misiu i myszce to pełne uroku spektrum wieczornych opowieści na dobranoc. Półsenne, miękkie jak wygrzana pościel, ale i pełne najszczerszej, dziecięcej czujności i dociekliwości. Jest trochę bajką o... tworzeniu bajki. O łapaniu opowiadającej mamy za słówka i o tym, co z tego przyłapania może wynikać. O wspólnej trosce o ożywionych słowem bohaterów.