Co można zrobić w ciągu 100 minut? Dojechać pociągiem z Poznania do Konina, rozegrać dwie emocjonujące partie w Osadników z Catanu, obejrzeć dwa odcinki serialu Suits (i to z małą przerwą na herbatę). A gdyby tak obejrzeć 100 filmów?
Co można zrobić w ciągu 100 minut? Dojechać pociągiem z Poznania do Konina, rozegrać dwie emocjonujące partie w Osadników z Catanu, obejrzeć dwa odcinki serialu Suits (i to z małą przerwą na herbatę). A gdyby tak obejrzeć 100 filmów?
Myślą przewodnią 12. Festiwalu Filmów Rosyjskich - Sputnik nad Polską jest szeroko pojęta sztuka. Ponadto organizatorzy zapewniają, że odkryją przed widzami "świat rusałek, leśnych nimf, kikimor, znachorek i utopców". Pierwszy seans w ramach poznańskiej odsłony wydarzenia - 14 stycznia w CK Zamek.
- Udało się zebrać ekipę o podobnej wrażliwości. Przy takich filmach, o sztuce, to szczególnie ważne. Zwłaszcza kiedy ma się zaledwie pięć dni na zdjęcia, a koncerty nagrywa na kamery pracujące niezależnie - mówi Anna Kochnowicz-Kann, dziennikarka, pisarka, reżyser filmów dokumentalnych, o swoim najnowszym filmie Graupner. For viola d'amore & more, którego premiera już 14 stycznia.
Premiera "Miłości do trzech pomarańczy" w Teatrze Animacji, Poznański Koncert Noworoczny, Kolędowanie na Fredry, warsztaty i gry miejskie dla dzieci i wykłady dla dorosłych, a przede wszystkim coroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ten weekend na pewno nie będzie nam zimno!
Już po raz szósty w Poznaniu odbędzie się Bałkański Prawosławny Sylwester. W Klubie u Bazyla wystąpią dwa zespoły: Balkan Sevdah i Jazgodki. Poza tym - tańce w kole, balkan party i inne atrakcje.
Artystka wizualna, fotografka, absolwentka poznańskiego Uniwersytetu Arysytycznego zdobyła Paszport Polityki w kategorii "Sztuki wizualne". "Za oryginalną w artystycznym wyrazie analizę zagrożeń, jakie niesie współczesna cywilizacja. Za sztukę mądrze zaangażowaną i ciekawie kwestionującą antropocentryczny punkt widzenia" - napisali w uzasadnieniu wyróżnienia jurorzy.
W najbliższy piątek, 11 stycznia, poznański Arsenał zainauguruje nowy rok wystawienniczy wyjątkowym projektem Medio Cuerpo, przybliżającym związek pomiędzy architekturą a znajdującym się w określonej przestrzeni odbiorcą uczestniczącym w procesie percepcji.
Jego prace znają zapewne wszyscy poznaniacy, w końcu to on stworzył postać Watchera. Pan Peryskop, jak ochrzcili go mieszkańcy, spogląda na Poznań z wielu miejsc niczym wnikliwy obserwator. Jednak Noriaki, choć kojarzony jest głównie ze street artem, nie stroni od "legalnej" działalności. Jego prace były wystawiane w poznańskiej Galerii R, trafiły nawet na drzwi Wydziału Kultury Urzędu Miasta Poznania. Tym razem w Galerii Jerzego Piotrowicza Pod Koroną będziemy mogli zobaczyć efekty jego czteromiesięcznego pobytu w Barcelonie.