Porwanie z klasztoru, ucieczka karetą, miły dla ucha brzęk monet, czująca nagły przypływ powołania służąca i "rozsiekany" podżegacz... Dramat jak z filmu płaszcza i szpady rozegrał się we wrześniu 1623 r. w Poznaniu.
Porwanie z klasztoru, ucieczka karetą, miły dla ucha brzęk monet, czująca nagły przypływ powołania służąca i "rozsiekany" podżegacz... Dramat jak z filmu płaszcza i szpady rozegrał się we wrześniu 1623 r. w Poznaniu.
W "Mistrzu Głodu", spektaklu Teatru Biuro Podróży, reżyser Paweł Szkotak obnaża mechanizmy istnienia człowieka w mediach.
Najpierw były rozmowy, wspomnienia, relacje świadków wydarzeń sprzed siedemdziesięciu lat. Potem wystawa - zorganizowana w 25 miastach przez Związek Miast Polskich - przejmujące świadectwo okrucieństw II wojny światowej. Wreszcie powstał album, którego współwydawcą jest Wydawnictwo Miejskie Posnania.
On nazywany jest księciem kultury off, a teatr Terminus A Quo, który stworzył - teatrem niepokornym. "Usta\lenia" w reżyserii Edwarda Gramonta już 4 września gościnnie w Teatrze Ósmego Dnia.
Specyfika konkursu dramaturgicznego Metafory Rzeczywistości polega na tym, że po wybraniu finałowych tekstów ich autorzy zaproszeni są do współpracy z reżyserami. Dramaty, wystawiane we wrześniu w formie czytań scenicznych, poddane są ostatecznej ocenie, a wygrany ma szansę trafić na scenę.
Czy to co się dzieje wokół nas rzeczywiście zwiastuje schyłek świata? Artyści z Teatru Fuzja nie mają wątpliwości.
Muzyka jest niezastąpionym medium w procesie komunikowania uczuć. A twórczość Stanisława Moniuszki jest tego świetnym przykładem.
Happening na Starym Rynku to znak rozpoznawczy poznańskiego festiwalu Akademia Gitary. Nie mogło go zabraknąć i w tym roku.
Skromność, szlachetność, melodyjność, uduchowienie - to cechy wykonawstwa Gabriela Bianco, którego świetnego koncertu - w ramach Akademii Gitary - słuchaliśmy w Poznaniu w piątkowy wieczór.
Każde ze słów Mmiri, Mizu, Water oznacza wodę w językach, którymi na co dzień posługują się tancerze - nigeryjskim, japońskim, angielskim. Każde z nich posiada inne konotacje, nieczytelne dla osób z drugiego końca świata. Sięgając po taniec, Tchekpo Dance Company pozwala nam pokonać bariery językowe i inaczej spojrzeć na wodę.