Gitarowe granie, ciekawe aranżacje i niesamowita energia płynąca ze sceny. W sobotę, podczas Nocnego Targu Towarzyskiego swój wystąpi Ørganek.
Gitarowe granie, ciekawe aranżacje i niesamowita energia płynąca ze sceny. W sobotę, podczas Nocnego Targu Towarzyskiego swój wystąpi Ørganek.
Najbliższy weekend zapowiada się wprawdzie deszczowo, ale to nic - koncertów i spektakli wystarczy dla każdego, a każdy miłośnik kultury odnajdzie bezpieczne schronienie w teatrze, kinie czy klubie. Zaś ci, którzy wolą niebezpieczne doznania, odnajdą je w domu studenckim Hanka - już jutro startuje festiwal Granda!
- Co nas wyróżnia na tle innych lokali z planszówkami w Poznaniu? Przede wszystkim chęć budowania więzi z graczami i opieka nad nimi już od pierwszych chwil w naszym lokalu. Wszystkich traktujemy jak jedną wielką planszówkową rodzinę. Chcesz znaleźć innych graczy, zjeść ciastko, pomalować figurki czy poznać nowy tytuł - przyjdź do nas - mówi Joanna Piekarska*, właścicielka GOSU, kawiarni z planszówkami mieszczącej się przy ul. Rybaki w Poznaniu.
George Gershwin jest jednym z najbardziej klasycznych jazzmanów. Pamiętam jak bardzo cieszyłam się, mogąc grać jego preludia w szkole muzycznej - "rozrywka" w repertuarze "poważnym" była miłą odmianą i dała pierwsze olśnienie, że jazz i klasyka bardzo się lubią.
Co mają ze sobą wspólnego: Jezioro Rusałka, Jezioro Maltańskie, Szkoła Podstawowa nr 57 im. Józefa Kostrzewskiego w Krzyżownikach-Smochowicach oraz niedziałający już, poznański stadion im. Edmunda Szyca?
Rezydentami XIV Spotkań Teatralnych Bliscy Nieznajomi są artystki i artyści z Ukrainy i Białorusi. - Rezydencje to bardzo cenna forma współpracy, długofalowa, dająca szansę na poznanie miasta i osób je współtworzących - zapewnia dyrektorka artystyczna i kuratorka wydarzenia Agata Siwiak. - Jestem pewna, że dłuższy pobyt artystek i artystów w Poznaniu zaowocuje głębszymi relacjami zawodowymi, ale też międzyludzkimi, które będą żywe także po zakończeniu projektu.
"Nowy sezon" - to hasło rozpalające wyobraźnię wszystkich, którzy z chęcią korzystają z dobrodziejstw, jakie oferują swojej publiczności teatry, kina, sale koncertowe. Ostatnio pisaliśmy o atmosferze towarzyszącej zapowiedziom nowego programu Teatru Polskiego, dziś przyjrzymy się, czym nęcił kinomaniaków teatr świetlny Słońce.
Pejzaże transparentne Sylwestra Łachacza w Galerii Jerzego Piotrowicza to wystawa obrazów, które sytuować można między abstrakcją a pejzażem malarskim. Dla odbiorcy oznacza to, że musi się doszukać tych widoków w swoim wnętrzu, bądź dokonać pewnych interpretacji, ukonkretnień. Nie chodzi o wskazywanie palcem, a objęcie wzrokiem horyzontu. O ile ten horyzont znajdziemy - na płótnie i w sobie.
Na pytania m.in. o to, co ich cieszy, smuci, wkurza, jaki kontakt mają z rówieśnikami i rodzicami oraz czy kiedykolwiek chorowali na depresję odpowiedziało ponad 700 nastolatków i młodych dorosłych. To były bardzo różne głosy, choć w gruncie rzeczy wiele je łączyło. 46 procent ankietowanych wyrządzało sobie lub wyrządza fizyczną krzywdę. 41 procent miało myśli samobójcze. A 15 procent nie tylko myśli, także próby. - I to mnie przeraziło - mówi Dorota Abbe, reżyserka spektaklu Tak sobie w kosmosie pływam. Premiera w Teatrze Nowym - 18 września.