- Poniedziałek to chyba najspokojniejszy dzień podczas tegorocznego festiwalu - mówi Jacek Sobczyński, programmer Transatlantyku. Co nie zmienia faktu, że czeka nas aż 35 projekcji oraz liczne warsztaty i dyskusje.
- Poniedziałek to chyba najspokojniejszy dzień podczas tegorocznego festiwalu - mówi Jacek Sobczyński, programmer Transatlantyku. Co nie zmienia faktu, że czeka nas aż 35 projekcji oraz liczne warsztaty i dyskusje.
Mówi Katarzyna Anioła, zastępca dyrektora Polskiego Teatru Tańca i dyrektor organizacyjny Dancing Poznań.
Przybywajcie amatorzy dobrej kuchni i znawcy smaku! Rusza siódma edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku. Impreza - do niedawna niewielka - ostatnimi czasy coraz bardziej wychodzi poza Stary Rynek.
O wydarzeniach, których na Transatlantyku przeoczyć nie wolno, mówi Jacek Sobczyński*, współtwórca programu festiwalu.
Seanse filmów z festiwali w Berlinie, Wenecji czy Sundance, a zaraz potem projekcje obrazów o potworach sprzymierzających się, by wykończyć ludzkość - na Transatlantyku może zdarzyć się wszystko!
Za nami pierwszy dzień wypełniony projekcjami filmowymi. Filmy, które obejrzałyśmy, potwierdzają jedno: czerń i biel to nie są kolory, za pomocą ktorych można opisać relacje między ludźmi.
Twórca dwóch znakomitych poznańskich festiwali: Made in Chicago i Animatora, szef artystyczny Estrady Poznańskiej, zmarł w środę w Poznaniu. Pogrzeb odbędzie się w najbliższy wtorek na cmentarzu na Nowinie.
Pierwszy festiwalowy wieczór miał jednego bohatera. Był nim twórca i szef Transatlantyku - Jan A.P. Kaczmarek. Człowiek - instytucja. Człowiek - orkiestra. Symbol poznańskiego festiwalu.
Czas najwyższy rozsiąść się wygodnie w kinowym fotelu i odpłynąć z Transatlantykiem. Sobota na festiwalu to aż 40 (!) projekcji. A także warsztaty, spotkania, dyskusje. Tak na dobry początek.
Pierwszy festiwalowy wieczór miał jednego bohatera. Był nim twórca i szef Transatlantyku - Jan A.P. Kaczmarek. Człowiek - instytucja. Człowiek - orkiestra. Symbol poznańskiego festiwalu.