Wakacje czas zacząć! Plaża, woda, las, rower, kajak... A może dobry koncert, spektakl, film, wystawa...? Nie trzeba wybierać - wszystko da się pogodzić!
Wakacje czas zacząć! Plaża, woda, las, rower, kajak... A może dobry koncert, spektakl, film, wystawa...? Nie trzeba wybierać - wszystko da się pogodzić!
Koncert na cztery fortepiany, "walka na kolory" oraz etiuda zmontowana z fragmentów kronik Poznania są częścią widowiska, które z okazji 60. rocznicy Poznańskiego Czerwca wyreżyserował Jan Komasa. Premiera 28 czerwca na placu Mickiewicza - na finał Malty.
Miarowy stukot drewnianych chodaków na bruku i hasła "Żądamy chleba!", "Żądamy obniżek cen!", "Precz z dyktaturą!" na ustach. Plenerowe widowisko teatralne "Stukot" Stowarzyszenia Teatralnego Antrakt, oparte na opowieściach uczestników i świadków wydarzeń, było elementem obchodów 60. rocznicy Czerwca 1956 roku. Wydarzeń nieco mniej znanych, a przecież wciąż wartych przypominania.
Nigdy nie myślałam o rozmowie jako czymś, co trzeba budować. A dokładnie w ten sposób na rozmowę patrzy Lotte van den Berg, kuratorka tegorocznego idiomu Malty zatytułowanego "Paradoks widza".
Na koniec sezonu w Teatrze Muzycznym świętować będziemy jubileusz 60-lecia tej placówki. W programie niedzielnego koncertu usłyszymy najbardziej znane i najlepiej przyjęte przez publiczność przeboje operetkowe oraz musicalowe.
Rola i znaczenie sztuki, macierzyństwo, konflikty zbrojne i polityka, rasizm i ksenofobia - projekt Driesa Verhoevena porusza niewygodne tematy i zmusza widzów do zmierzenia się z trudną rzeczywistością. Podczas czterech z zaplanowanych dziesięciu odsłon cyklu performensów, "Ceci n'est pas" zdążył wzbudzić żywe reakcje wśród poznańskiej publiczności.
Premiera Trenów napisanych z myślą o Romku Strzałkowskim, najmłodszej ofierze Poznańskiego Czerwca oraz spotkanie z Hanną Krall tworzą program "Buntu 56" Fundacji Barak Kultury.
Już w najbliższy piątek w klubie Pod Minogą zagra Michał Augustyniak, znany szerokiej publiczności jako Limboski. Porównywany do Toma Waitsa, Nicka Cave'a, tak naprawdę jest artystą unikatowym. Wystarczy posłuchać dowolnej piosenki, by zakochać się w jego głosie na zawsze.
Bolków może pochwalić się festiwalem, jakiego ze świecą szukać w innych częściach Polski, a może nawet i Europy. Na kilka wakacyjnych dni, do malowniczo położonego zamku zjeżdżają tysiące miłośników brzmień mrocznych, ciężkich i tajemniczych. Siłą Castle Party od zawsze był przede wszystkim koncertowy rozmach i klimat jedyny w swoim rodzaju. Z pewnością na imprezę wybierze się również wielu poznaniaków. Jednak zanim ruszą na podbój Dolnego Śląska, w ramach rozgrzewki radziłbym zawitać do Eskulapu, w którym już w najbliższą sobotę odbędzie się Dark Sounds Festival.
W ramach Jarmarku Świętojańskiego w najbliższy piątek na Starym Rynku odbędzie się koncert grupy Dagadana. Niezwykłego zespołu, dla którego tradycyjna muzyka folkowa stanowi punkt wyjścia do zaskakujących eksperymentów. Wstęp wolny!