Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

POZNAŃ BAROQUE. Partity na skrzypce bez fletu

Duński skrzypek Rune Tonsgaard Sørensen stanął w niedzielne popołudnie w obliczu niełatwego zadania.

Rune Tonsgaard Sørensen. Fot. M. Lubocka - grafika artykułu
Rune Tonsgaard Sørensen. Fot. M. Lubocka

Wbrew temu, co mówił program Poznań Baroque Festival, nie towarzyszyła mu grająca na fletach Bolette Roed. Działający wspólnie z Andreasem Borregaardem w folkowym zespole Gáman muzycy mieli naprzemiennie wykonywać na swoich instrumentach partity Jana Sebastiana Bacha. Wybierałam się na koncert ciekawa przede wszystkim transkrypcji na flet prosty skrzypcowej III Partity E-dur BWV 1006. Z powodu absencji flecistki cały koncert skrzypek musiał wypełnić swoją grą solową. 

Po raz pierwszy słyszałam Rune'a Tonsgaarda Sørensena dwa dni wcześniej jako członka wspomnianego zespołu folkowego. Tym razem, stanąwszy przed publicznością sam ze swoim instrumentem, pokazał się od nieco innej strony. "Wyzwaniem jest dla mnie odnalezienie własnej drogi w tej muzyce" - powiedział, zapowiadając wykonanie II Partity d-moll BWV 1004. Jego Bach był niezwykle pewny, charakteryzujący się z jednej strony swoistą surowością w dźwięku, z drugiej zaś - finezyjnością wyjątkowo długich i dość zaskakująco, jak na muzykę taneczną, rozplanowanych fraz. Natomiast podobnie jak podczas poprzedniego koncertu, artysta dał upust swojej improwizacyjnej naturze, nie szczędząc ozdobników, dobranych zresztą ze smakiem. 

Rune Tonsgaard Sørensen nie odmówił sobie jednak znów (solowego tym razem) popisu na ludowe tematy. Wyobraźnia poniosła skrzypka w dalekie obszary rodzimej Skandynawii, wciągając tym samym słuchaczy w wędrówkę na północ, między szwedzkie melodie a norweskie marsze. Udowodnił tym samym, że w takiej właśnie muzyce czuje się najbardziej "u siebie". 

Magdalena Lubocka

  • Poznań Baroque Festival
  • Rune Tonsgaard Sørensen - skrzypce
  • Sala Renesansowa Ratusza
  • 9.12, g. 17