Kultura w Poznaniu

Historia

Ściśle tajna katastrofa

70 lat temu w centrum Poznania rozbił się wojskowy samolot. Zginęło 9 osób: załoga samolotu, przypadkowi przechodnie i robotnicy. Przez ponad pół wieku nieznane były okoliczności wypadku, nazwiska ofiar, a nawet miejsce zdarzenia.

ZAPISKI Z LAMUSA. Kocia muzyka

W mieście przez cały rok to tu, to tam, rozbrzmiewa muzyka i choć o gustach się nie dyskutuje, nie bójmy się tego powiedzieć: raz lepsza, raz gorsza. Nie jest to rzecz nowa, że tam ktoś brzdąka sobie na gitarze, tu na trąbce, w jeszcze innym miejscu wystukuje rytm na bębnach lub przygrywa na skrzypcach. Bywa to całkiem przyjemne, gorzej jeśli nakładają się na siebie dźwięki mało trafione, tworzące specyficzną symfonię grozy.

ZAPISKI Z LAMUSA. Kinomani, łączcie się!

Życie kulturalne tworzą nie tylko jednostki, których talent podziwiają rzesze zachwyconych wielbicieli. Współtworzą je również ci, którzy posiadają zdolność wyszukiwania prawdziwych, choć nieoszlifowanych jeszcze diamentów i tacy, którzy nie boją się inwestować czasu, energii, a nierzadko także pieniędzy w ich rozwój. To w końcu zasługa także tych, którzy ustawiają się w kolejkach do biletowych kas, zasiadają na widowni, wsłuchują w dźwięki płynące z głośników, biorą do ręki książkę lub gnają spragnieni artystycznych wrażeń na kolejny wernisaż.

Podziemne miasto, czyli czego nie widać

To, co znajduje się głęboko pod ziemią, jest tajemnicą, dopóki nie pojawią się archeolodzy albo... koparki deweloperów. Wtedy spod wielometrowych warstw ziemi wyłania się historia. Dla tych pierwszych radość, dla drugich - kłopot.

ZAPISKI Z LAMUSA. Aktor ma grać

Jubileusz to okazja nie tylko do tego, aby wspominać narodziny wielkich inicjatyw. Często to szansa do snucia opowieści o konkretnym człowieku, który w taki bądź inny sposób, w takiej lub innej dziedzinie, zapisał się na tyle godnie, że po latach zasługuje na ciepłe słowa, salwę oklasków, a nawet wierszyk w gazecie.

Czyj bohater?

Postać marszałka Wasilija Czujkowa przez lata miała symbolizować w stolicy Wielkopolski przyjaźń polsko-radziecką. Kim jednak naprawdę był ów wojskowy?

ZAPISKI Z LAMUSA. Z zegarkiem w ręku

Kto kiedykolwiek brał udział w przygotowaniach istotnej uroczystości, choćby i rocznicy, ten wie, że poruszenie to w takich okolicznościach rzecz typowa. I chociaż bywają momenty, że zdaje się, że plan spali na panewce, wspólnym wysiłkiem udaje się go najczęściej zrealizować. Niektórzy działają nieco chaotycznie, inni metodycznie. Dziś opowiem o tych drugich.

ZAPISKI Z LAMUSA. Ślub z pompą!

Gdyby wskazać na te zdarzenia z życia sławnych i bogatych, które elektryzują tzw. opinię publiczną i sprawiają, że wszystkie media, które informują o ich szczegółach stają się łakomym kąskiem dla zainteresowanych, z pewnością w czołówce znalazłyby się śluby oraz rozwody. Zgorzkniały defetysta stwierdziłby zapewne, że dobre jest złego początkiem - zaczyna się od wielkiej miłości, a kończy na wzajemnych oskarżeniach i publicznym praniu brudów. Dzisiaj defetyzmu szerzyć jednak nie będę! Ku pokrzepieniu serc lepiej skupić się na historii szczęśliwego uczucia znanego i bogatego poznańskiego kupca oraz zdolnej aktorki Teatru Polskiego.

Dziadek

Walka o pamięć i prawdę o zbrodni katyńskiej miała w PRL rozmaite oblicza. W Poznaniu jej pięknym symbolem pozostaje nieznana dotąd postawa powstańca wielkopolskiego Ignacego Górzyńskiego, który w wieku 84 lat znalazł się na celowniku SB.

ZAPISKI Z LAMUSA. Zbrodnie z miłości

Grono osób lubujących się w kryminalnych historiach jest ogromne i myślę tu zarówno o opowieściach, które są wytworem wyobraźni, jak i tych opartych na faktach. Świadczy to, co prawda, o naszym dość dziwnym pociągu do mroku, ale trzeba się chyba w końcu pogodzić z pokrętną, ludzką naturą, która łaknie sensacji... Dziś wspomnę o historii, która wydarzyła się naprawdę. A jeśli ktoś chce wnieść sprzeciw, bo przecież "Zapiski z lamusa" to nie jest cykl kryminalny, tylko kulturalny, to ja wnoszę sprzeciw do sprzeciwu! W tym wypadku jedno nie wyklucza drugiego!

Czas na Starołękę!

Starołęka, mariaż dwóch pradawnych podpoznańskich wsi na wschodnim brzegu Warty, później przemysłowe przedmieście włączone w granice Poznania prawie sto lat temu, do dziś sprawia wrażenie dzielnicy odseparowanej od reszty miasta. Trochę zapomniana, trochę zaniedbana, czeka na lepsze czasy.

ZAPISKI Z LAMUSA. Instrukcja obsługi dzieła sztuki

Sztuka. Niby przez lata wielu artystów zrobiło naprawdę dużo, aby na dźwięk tego słowa nie truchlały dusze zwykłych śmiertelników i by maluczcy z większą śmiałością przekraczali progi muzeów i galerii, dostrzegając, że twory artystyczne są bliskie ich rzeczywistości, tej całkiem ludzkiej i codziennej, a jednak zachęcić co niektórych do tego, by szli śmiało ku estetycznym i duchowym doznaniom wcale nie jest łatwo. I nie było.

ZAPISKI Z LAMUSA. Kto pomyśli o pisarzu?

Losy pisarzy układają się rozmaicie. Jedni triumfują, odbierając za swoje dzieła wszelkiej maści zaszczyty i sowite wynagrodzenia. Inni wiodą życie, którego nie możemy nazwać usłanym różami. Od czego to zależy? Trudno powiedzieć. W niektórych przypadkach zdaje się, że jest to raczej kwestia szczęścia aniżeli talentów, ale nie ferujmy wyroków w poszczególnych przypadkach. Uczcijmy zamiast tego chwilą refleksji tych, którym z różnych przyczyn w tym literackim świecie nie wiedzie się najlepiej.

ZAPISKI Z LAMUSA. Drohobycz - Poznań

Artystyczne przyjaźnie wydają się tylko z pozoru nieco mniej interesującym zagadnieniem aniżeli gwiazdorskie romanse. Jeśli jednak wspomnę nazwisko Schulz i rozwieję wątpliwości, że owszem, chodzi o tego, nie innego, Brunona Schulza, to pewnie zmarszczki zainteresowania wystąpią na wielu czołach. Jeżeli podsycę to ognisko i dodam jeszcze drugie nazwisko, które brzmi może obco, ale jakże intrygująco, to oprócz zmarszczki zaciekawienia, wystąpić mogłaby chęć przeczytania tego tekstu. Z nadzieją więc dodaję: Egga van Haardt.

Piękny jubileusz

- Skupiamy w naszych szeregach ponad tysiąc naukowców różnych dyscyplin i specjalności, przedstawicieli wszystkich uczelni i instytucji naukowych. Nie wątpię, że kolejne lata będą jeszcze pomyślniejsze - mówi Filip Kaczmarek*, prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

Rektor bez togi

Wybitny historyk literatury, wydawca i redaktor, twórca polonistyki we Włoszech, profesor Uniwersytetu Poznańskiego, rektor tajnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich, a także... współzałożyciel i bramkarz Cracovii. 50 lat temu odszedł Roman Pollak.

ZAPISKI Z LAMUSA. Skandal!

Kontrowersja. Zamiast powodować zniesmaczenie, które odrzuca, generuje raczej zainteresowanie, które przyciąga. W końcu lepiej, żeby mówili cokolwiek, niż żeby nie mówili wcale. Marketing niektórych dzieł i dziełek stoi pod znakiem skandalu. Jak było kiedyś? Nie wiem, na ile podany przeze mnie dzisiaj przykład odpowiada na to pytanie, bo trudno określić, na ile przedstawiona sytuacja była świadomie wykreowanym sposobem zwrócenia na siebie uwagi. Rzecz to jednak dość ciekawa.

1 Strona 2 3 31