Laboratorium Rejs to kulturalno-edukacyjny projekt, który już po raz szósty dotrze do nadrzecznych miejscowości. W programie bezpłatne warsztaty i projekcje filmowe, oczywiście z obowiązkową rzeką w tle.
Laboratorium Rejs to kulturalno-edukacyjny projekt, który już po raz szósty dotrze do nadrzecznych miejscowości. W programie bezpłatne warsztaty i projekcje filmowe, oczywiście z obowiązkową rzeką w tle.
Przez ostatni tydzień Poznań był stolicą światowej animacji. Miasto odwiedziło ponad 350 gości z Polski i zagranicy, na ekranie można było zobaczyć ponad trzysta pokazów filmowych, a poza salą kinową wziąć udział w niemal tysiącu wydarzeń w ramach festiwalu. Wszystko co dobre szybko się kończy, więc czwartkowa ceremonia wręczenia festiwalowych nagród - Pegazów, a wraz z nią werdykt jury już za nami.
- Jeśli chodzi o Polskę, jesteśmy w stanie robić dużo bardziej skomplikowane rzeczy, niż jakiekolwiek inne studio w kraju - mówi Mateusz Tokarz* ze Studia Platige Image, który wraz z Markiem Gajowskim** prowadził masterclass i warsztaty z postprodukcji na festiwalu Animator.
Ci, którzy zadają pytania totalne w stylu: "No ale co niby robią ci studenci na uczelniach artystycznych?", dostali odpowiedź w środę, podczas pokazu prac wideo studentów Katedry Intermediów UAP. Nad tym, aby była to nie tylko pouczająca, ale i zabawna garść informacji, czuwał Piotr Bosacki, autor selekcji.
Młody duet z Zabrza definiuje typowa dla młodości szczerość i świeżość gry, bezceremonialność w czerpaniu z kultury popularnej i czułość na muzyczne trendy. The Dumplings przyjadą do Poznania by wystąpić podczas koncertu w plenerze, na Maltańskiej Scenie Muzycznej.
Będą wydarzenia bardziej spektakularne - jak choćby poznańska odsłona Męskiego Grania czy koncerty cyklu #NA FALACH, i te lokalne - jak staromiejskie spacery, warsztaty dla dzieci czy plenerowe spektakle i filmy. Jeśli więc nie ma Cię w tej chwili w Tatrach, Bieszczadach lub nad Bałtykiem - na szczęście będzie w czym wybierać.
W Scenie w Piwnicy Teatru Polskiego wystąpi słynny pianista Krzysztof Dys ze swoją dziesięcioletnią córką Heleną. Propozycja na taki występ przyszła spontanicznie. Zgodnie z aktorskim temperamentem Heleny ojciec i córka zaprezentują piosenki z repertuaru Kabaretu Starszych Panów, choć nie obędzie się bez kilku niespodzianek.
Wtorkowy pokaz nowej animacji holenderskiej odbył się w ramach tegorocznego cyklu Animacja z Holandii. I ze wszystkich seansów w programie był bez wątpienia doświadczeniem najgorszym. Lokuję go między takimi wrażeniami jak poczucie zagubienia spowodowane przypadkowym zbiorem filmów, znudzenie miernymi produkcjami i mdłości wywołane rzeczami, które sporo mówią o problemach psychicznych ich autorów, a mało o sztuce.