- Orkiestra Świętego Marcina ma charakter projektowy, co jakiś czas pojawi się z nową propozycją repertuarową - mówi Piotr Deptuch*, dyrygent nowo powstałej poznańskiej orkiestry, która zadebiutuje podczas tegorocznej Akademii Gitary.
- Orkiestra Świętego Marcina ma charakter projektowy, co jakiś czas pojawi się z nową propozycją repertuarową - mówi Piotr Deptuch*, dyrygent nowo powstałej poznańskiej orkiestry, która zadebiutuje podczas tegorocznej Akademii Gitary.
Jak żurnaliści "Dziennika Poznańskiego" radzili sobie w 1913 roku z wyszukiwaniem tematów w letnie miesiące? Całkiem nieźle. Sezon ogórkowy to zdecydowanie współczesny wynalazek!
Tradycyjnie już jednym z punktów programu festiwalu Akademia Gitary będzie otwarty dla wszystkich Happening Gitarowy. W tym roku po raz pierwszy spontaniczne spotkanie wszystkich miłośników strunowego brzmienia odbędzie się nie na Starym Rynku, a na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta. Amatorzy gitary i ukulele wspólnie wykonają utwór Zbyszka Wodeckiego "Zacznij od Bacha".
Ten weekend zdecydowanie przeczy tezie, że w Poznaniu "nic się nie dzieje". Startuje festiwal filmowy... Nic Się Tu Nie Dzieje, rozpoczynają Integracje, nad Jeziorem Strzeszyńskim zagrają Fisz i Emade, a nad Maltą - gwiazdy festiwalu Spragnieni Lata. Co wybieracie?
- Ta szkoła aż się prosi o trochę gejowskiego splendoru - stwierdza bohater "Billy Bloom - samotny jak Bóg". Aktor i autor monodramu Michał Axel Piotrowski kreuje postać dorastającego chłopaka, który musi zmierzyć się z nietolerancją i okrucieństwem nie tylko społeczeństwa, ale i najbliższych.
Przez pół roku kino Muza świętuje swoje 110-lecie. Kluczem do tej rocznicy są kultowe tytuły, do których kinomani żywią prostą miłość. A sierpniowe pokazy upłyną pod znakiem aktorów - Audrey Hepburn i Robina Williamsa.
Fala upałów nie odpuszcza. Wszyscy spragnieni przyjemnej ochłody przy dźwiękach muzyki popularnej i niezależnej z pewnością będą zadowoleni z tego, że Cydr Lubelski Spragnieni Lata swój przystanek, po raz kolejny, będzie miał w Poznaniu.
Po "Avengers: Wojnie bez granic" i oczekiwaniu na prawdziwą ucztę, czyli wielki finał, który będzie miał wpływ na losy całego wszechświata, włodarze MCU serwują słodką przystawkę - małą, lekkostrawną, niepozorną pod względem zarówno doniosłości wydarzeń i ich wpływu na całe uniwersum, jak i rozmiaru bohaterów.
Z siłą dynamitu nad poznański Strzeszynek nadciąga Fisz z bratem Emade, aby ukoić swoimi dźwiękami uszy koncertowej publiczności po mocnych rockowych koncertach Luxtorpedy i Lao Che. Będzie na pewno trochę lżej, ale Boże broń, by powiedzieć, że mniej ciekawie.
- "Jak rozmawiać z dziewczynami" znajduje się pomiędzy kinem dla szerokiej publiczności a wcześniejszą czupurną twórczością Mitchella - o najnowszym filmie Johna Camerona Mitchella pisze Bartosz Żurawiecki.