Czy "wszyscy muzycy to wojownicy"? Tego dowiemy się w sobotni wieczór na poznańskiej Cytadeli. "Ognia!"
Czy "wszyscy muzycy to wojownicy"? Tego dowiemy się w sobotni wieczór na poznańskiej Cytadeli. "Ognia!"
Ostatni rok był wyjątkowo dobry dla naszego rodzimego filmu animowanego. Tak się fortunnie złożyło, że grono artystek i artystów dobrze znanych miłośnikom animacji ukończyło swoje najnowsze projekty i publiczność festiwalu Animator może je teraz obejrzeć.
W miniony weekend praktycznie zamieszkałem w kinie Muza. Wszystko za sprawą konkursu krótkich metraży 12. Festiwalu Animator, który powrócił do tego kultowego miejsca.
"Dziedzictwem. Hereditary" - znakomitym, jednym z najgłośniejszych horrorów minionego roku - Ari Aster złożył widzom swego rodzaju obietnicę. I właśnie zaczął się z niej wywiązywać, o czym świadczy "Midsommar. W biały dzień" - kolejny jego niebanalny, arthouse'owy film grozy, który od kilku dni można oglądać w kinach.
- Gdy zobaczyłem animacje na festiwalu w Annecy to było dla mnie jak objawienie: świadomość, że istnieje taki typ filmów - mówi Georges Schwizgebel*, pionier szwajcarskiej animacji, którego retrospektywa odbywa się na festiwalu Animator.
Poznańscy animatorzy kultury chętnie kierują się ku Warcie. Oprócz wpisanych już w mapę Poznania popularnych Kontenerów Wartą zajmują się także Brama Poznania ICHOT oraz stowarzyszenie Fotspot. A także Stowarzyszenie Zielona Grupa, które po tym jak wraz z Rowerowym Domem Kultury zjechało z warsztatami całą granicę Polski, teraz chce poznać Wartę. I utkać ją wraz ze spotkanymi ludźmi.
- Animacja poklatkowa jest szczególnie specyficzną, mroczną sztuką, której większość ludzi nie rozumie - mówi Tim Allen*, który przyjechał do Poznania jako gość festiwalu Animator.
Emigracja Malcolma XD to humorystyczna opowieść o Polakach nie tylko za granicą. Byłam w Wielkiej Brytanii chyba w tym samym roku, co Malcolm XD. On przywiózł z powrotem tyle obserwacji, że wystarczyło na całą książkę, a ja dzięki swoim mogę potwierdzić, że niewiele w niej koloryzuje.
- Inspiracją do utworu Aller na puzon, wiolonczelę i orkiestrę było chodzenie. Bardzo lubię spacerować. W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że spacer jest fenomenalnym działaniem, w którym jednocześnie się odpoczywa i pracuje - mówi Artur Kroschel*, kompozytor i pedagog poznańskiej Akademii Muzycznej.
- Kiedy ludzie dowiadują się jak daleką mam w planach wędrówkę - a przy sobie tylko plecak, ciężką lornetkę albo pęczek ziół czy pędów drzew - nie rozumieją co takiego ciekawego jest do obejrzenia, tam dokąd idę. Co może być ciekawego w tej Polsce wschodniej? Kto przyjeżdża na łąki nad Bug? - mówił poeta i reportażysta Michał Książek - gość wczorajszego spotkania w poznańskim Zamku.