W niedzielę 12 maja po raz pierwszy ul. Żydowska będzie miała swoje święto. Usiądziemy przy wielkim stole i zjemy żydowskie bajgle, poznając historię ulicy, dzielnicy i społeczności żydowskiej Poznania.
W niedzielę 12 maja po raz pierwszy ul. Żydowska będzie miała swoje święto. Usiądziemy przy wielkim stole i zjemy żydowskie bajgle, poznając historię ulicy, dzielnicy i społeczności żydowskiej Poznania.
Są kolejnym poznańskim teatrem bez siedziby i stałej miejskiej dotacji. Mimo to grają, tworzą spektakle. Już dziś zapraszają na premierowe "Tańce w Ballyberg", a w maju - na festiwal do Szamocina
W księgarniach w całej Polsce jest już w sprzedaży książka "Papież Franciszek. Sługa nowego świata" - wspólne przedsięwzięcie Wydawnictwa Poznańskiego i "Tygodnika Powszechnego".
Na zaproszenie Romea Castellucci'ego - kuratora tegorocznej edycji festiwalu Malta - swoje najnowsze spektakle zaprezentują w czerwcu w Poznaniu m.in. słynny belgijski kolektyw teatralny Needcompany, młoda polska reżyserka Marta Górnicka oraz niemiecki artysta Tino Sehgal.
Stolica Wielkopolski inspiruje artystów na całym świecie. Jej wizerunek pojawia się nie tylko na obrazach i fotografiach, ale również na zagranicznych znaczkach, kartkach i datownikach pocztowych.
"Śmierć i wyzwolenie" - poemat symfoniczny Richarda Straussa to punkt kulminacyjny koncertu "Kreaspiracje. Ponad dźwiękami", który we wtorek zabrzmi w Auli Novej. Jego tytuł można też śmiało odnieść do głównej idei cyklu...
Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk obrzucili swoich jubileuszowych widzów jajkami, a oni wcale się nie obrazili, tylko chcieli jeszcze - po premierze "Singles", towarzyszącej 20-leciu Teatru Porywacze Ciał, pisze Ewa Obrębowska - Piasecka.
Pyrkon to jedyny festiwal, gdzie w towarzystwie zombie można posłuchać Jacka Dukaja lub uciąć sobie na korytarzu pogawędkę z Golemem - o tegorocznym zlocie fanów fantastyki w Poznaniu pisze Natalia Grudzień.
Są kolejnym poznańskim teatrem bez siedziby i stałej miejskiej dotacji. Mimo to grają, tworzą spektakle. W środę zapraszają na premierę, a w maju - na festiwal do Szamocina.
Katarzyna Pawłowska i Maciej Adamczyk obrzucili swoich jubileuszowych widzów jajkami, a oni wcale się nie obrazili, tylko chcieli jeszcze.