Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

- Zdecydowałem się na "Arabelę" z sentymentu. To równoległe funkcjonowanie w niej dwóch światów - baśniowego i realistycznego - świetnie komunikuje się również z dzisiejszą rzeczywistością - mówi Piotr Ratajczak, reżyser spektaklu. Premierą "Arabeli" na motywach serialu Václava Vorlíčka i Miloša Macourka (tekst napisała Malina Prześluga) Teatr Animacji zakończy swój 80. sezon artystyczny.

Mężczyzna w czarnym futrze stoi na scenie, za nim kolorowy tron. - grafika artykułu
Próba spektaklu "Arabela", fot. Przemek P Kaczmarek

- To był ulubiony serial mojego dzieciństwa - pełen szalonych pomysłów i abstrakcyjnego humoru... Zderzenie realnego świata współczesnej Pragi ze światem bajkowym dawało efekt komiczny i zaskakujący. Na każdy odcinek czekało się z wypiekami na twarzy. W moim dzieciństwie niewiele było takich zjawisk - wspomina reżyser Piotr Ratajczak. Serial "Arabela"powstał pod koniec lat 70. ubiegłego wieku w socjalistycznej Czechosłowacji. Kilka lat później mogliśmy go już oglądać w Polsce.

O czym opowiada "Arabela"? Zdaniem Ratajczaka to mityczna opowieść o walce dobra i zła, o tym, czy fikcja jest dziś mniej realna niż prawdziwy świat, a także o tym, jak duże znaczenie w naszym życiu ma przypadek. - Dzwoneczek czarodzieja Rumburaka, czyli jeden z elementów świata baśni, trafia do świata ludzkiego. Użycie go przez innych bohaterów uruchamia szereg zdarzeń, które połączą te dwa światy, ale też je skonfliktują - wyjaśnia reżyser. - Po jednej stronie mamy chaotyczny świat otaczającej nas rzeczywistości, którą reprezentuje rodzina Majerów. A w świecie po drugiej stronie, tym baśniowym, toczy się szalona walka o władzę... i miłość. Bo jednym z ważnych wątków "Arabeli" jest to, że czarodziej Rumburak zakochuje się w księżniczce, a ona z kolei w Petrze Mejerze, przedstawicielu świata ludzi.

Bliskiego twórcy czeskiego humoru z pewnością nie zabraknie w "Arabeli". - Królewny, królowie i czarodzieje patrzą na ludzi, a ludzie na nich. Światy te zaskakują się nawzajem, weryfikują siebie, swoje umiejętności, wartości, przekonania. Na tym zderzeniu polega komizm "Arabeli" - wyjaśnia twórca.Na scenie pojawi się aż 15 aktorów i aktorek Teatru Animacji. I to w ich sile, energii, poczuciu humoru i wyczuciu formy - jak przekonuje reżyser - tkwi moc spektaklu. - Dużo będzie aktorstwa i choreografii, ale oczywiście dodatkowo posługujemy się różnymi formami lalkowymi - zdradza.

Scenografię i kostiumy przygotował Marcin Chlanda.Autorem muzyki do spektaklu jest Tomasz Lewandowski. - Tomasz zaproponował piosenki quasimusicalowe. W świecie realnym umieścił muzykę jazzowo-bitową. W baśniowym - inspirowaną kinem gatunkowym, produkcjami Disneya czy sagami fantasy - opowiada Ratajczak.

Dla kogo jest "Arabela"? - To szalona historia - przekonuje reżyser. - Mam nadzieję, że swoją energią porwie zarówno młodzież, jak i dorosłych, którzy przyjdą na spektakl, żeby powspominać...

Monika Nawrocka-Leśnik

  • "Arabela", reż. Piotr Ratajczak
  • premiera: 6.06, g. 17
  • Teatr Animacji
  • wiek: 12+

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026