Kultura Poznań.pl

Teatr

opublikowano:

Warszawa jako scena teatralna

W przedstawieniu "Inni ludzie" poznajemy zróżnicowany portret stolicy w jej skrajnościach, kiczowatym pięknie i surowej brzydocie. Spektakl w reżyserii Grzegorza Jarzyny został zrealizowany przez kolektyw warszawskiego środowiska artystycznego i kulturalnego, przy udziale mieszkańców miasta.

.
fot. Marcin Oliva Soto

Grzegorza Jarzynę dość jednoznacznie identyfikujemy z TR Warszawa, w którym zaprezentował większość przedstawień, gdzie pełni funkcję dyrektora artystycznego, a którego niegdyś był również dyrektorem naczelnym. Jest to bez wątpienia twórca multimedialny - sięgał zarówno po teksty zgoła klasyczne i zużyte, wybitne europejskie powieści (do których adaptacji inni nie mieliby aż tyle odwagi), jak i prozę i dramat współczesny, uczące nas co nieco o powikłaniach i osobliwościach współczesności. Ta multimedialność oznacza również ekscentryczne wystawienia oper - choćby niekanoniczną interpretację "Così fan tutte" Mozarta dla Teatru Wielkiego w Poznaniu. Można wręcz uznać, że pokonał daleką drogę, by zdekonstruować, a może i rozsadzić konstrukcję stworzoną przez Mozarta, zrobić coś własnego, autorskiego.

Jarzyna poza tym jest również wyjątkowym przykładem kinofila, który z języka kina robi użytek na wiele sposobów. Czasem decyduje się na adaptacje konkretnych filmów z klasyki kina artystycznego - brał się już za "Teorema" Per Paolo Pasoliniego i Johna Cassavetesa. Gdy na przykład sięgnął po współczesny dramat Mariusa von Mayenburga "Męczennicy", to wideoprojekcje potraktował jako sposób na przekształcenie sceny w bardzo realistycznie potraktowane wnętrza, przez co spektakl odbierało się dość osobliwie, jako zjawisko graniczne, miszmasz teatru i kina.

"Inni ludzie" to adaptacja najnowszej powieści Doroty Masłowskiej. Grzegorz Jarzyna miał bardzo intrygujący pomysł na realizację adaptacji teatralnej, w której zdecydował się wykorzystać - a może i nieco podsumować - swoje eksperymenty formą, zdolność do sięgania do różnych mediów. W skład kolektywu uformowanego na potrzeby realizacji spektaklu weszli aktorzy z zespołu TR Warszawa, stołeczni artyści z różnych dziedzin sztuki: pola wizualnego, hip-hopu, projektowania graficznego. Poza tym, kilkadziesiąt osób mieszkających w Warszawie zgodziło się na wykorzystanie ich wizerunków i wypowiedzi do realizacji materiałów audiowizualnych na potrzeby tego projektu. "Znalezienie teatralnego języka do "Innych ludzi", dla ich pokracznych polifonii i kakofonii nie mogło być łatwe, ale udało się - spektakl Grzegorza Jarzyny formalnie plasują gdzieś między teatrem, filmem i elektrowstrząsami" - przyznała Dorota Masłowska.

Bohaterem "Innych ludzi" jest trzydziestodwuletni Kamil z Grochowa, który handluje narkotykami, a chciałby zostać hiphopowcem. Staje się on naszym przewodnikiem po warszawskiej metropolii. Jarzyna zamierzył sobie stworzyć wyjątkowy i dotąd niespotykany portret stolicy, idący z duchem powieści Masłowskiej, przedsięwzięcie spektakularne pod względem skali. "Inni ludzie" stali się jedną z najbardziej oczekiwanych premier sezonu 2018/2019. "W Warszawie lubię ten tygiel, pojawiające się dynamicznie i równie szybko znikające mody. Mam poczucie, że tu wykluwają się idee, Warszawa jest jak barometr" - mówił reżyser w rozmowie z Anną Luboń dla "Elle".

Wcześniej, w 2015 roku Jarzyna zrealizował film "Między nami dobrze jest" na podstawie tekstu pisarki, który można by potraktować jako bardzo nowatorsko zamyślony teatr telewizji, w którym język bardziej typowy dla kina wyznacza zupełnie inny sposób obrazowania postaci aktorów. Prekursorska dla takiego myślenia była w Polsce filmowa rejestracja "Wymazywania" w reżyserii Krystiana Lupy na podstawie prozy Thomasa Bernharda z 2010 roku.

Marek S. Bochniarz

  • "Inni ludzie"
  • reż. Grzegorz Jarzyna
  • 13.12, g. 19
  • Aula Artis
  • bilety: 50 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019