Tegoroczna edycja ma szczególny ciężar - będzie finałem festiwalu, który w ciągu niemal dekady był jednym z najmocniejszych wydarzeń w wakacyjnym kalendarium kulturalnym naszego regionu. Takim, w którym radiowa przebojowość spotyka się z klubową energią, a indie-popowa świeżość z rockową pamięcią. Podobnie będzie podczas ostatniej odsłony wydarzenia - zagrają dla nas zarówno Myslovitz, Varius Manx & Kasia Stankiewicz, Natalia Szroeder, Ewelina Flinta, Margaret, Bibobit czy Vito Bambino, jak i Leon Krześniak, Przebiśniegi, BeMy, Natalia Muianga, Livka, Daniel Godson i Blauka.
Szymon Liedtke z Good Taste Production, które odpowiada za organizację imprezy, mówi o Edisonie jako projekcie, który od dawna może pochwalić się dużą lojalnością publiczności. - To festiwal, do którego ludzie wracają, by rozpocząć festiwalowe lato. Line-up to jak zawsze mieszanka największych gwiazd polskiej sceny zestawionych z artystami, którzy wielcy wkrótce na pewno się staną. Ta mieszanka wpisała się w DNA naszej imprezy, a ludzie, którzy biorą w niej udział, kochają bawić się przy hitach, które zna każdy, by po chwili odkryć coś zupełnie nowego. Tak samo będzie w tym roku - obiecuje. Rzeczywiście, w tej mieszance zawsze tkwiła siła Edisona. Jego program był układany trochę jak swojska, domówkowa playlista osoby, która zna zarówno historię radiowych evergreenów, jak i śledzi ruchy młodej sceny.
Zagłębiając się w program festiwalu, można zauważyć, że jego pierwszy dzień (3.07) ma wyraźnie piosenkowy i gitarowy charakter. Myslovitz zagra tu po raz pierwszy, co przy finałowej odsłonie imprezy brzmi jak zaproszenie do wspólnego zamknięcia pewnego obiegu melancholii. Zespół już od ponad trzech dekad kształtuje kolejne rockowe pokolenia, nie polegając jednak wyłącznie na swoim dziedzictwie z czasów Artura Rojka. Warto zauważyć, że album "Wszystkie narkotyki świata" (2023), już z Mateuszem Parzymięso na wokalu, przyniósł grupie nominację do Fryderyka w kategorii album roku - rock. Zawarte na nim numery z pewnością będą na żywo tylko niewiele mniejszą gratką niż najbardziej rozpoznawalne kawałki grupy. Tego samego dnia na scenie wystąpią równie kultowi Varius Manx & Kasia Stankiewicz, którzy również mogą pochwalić się ponadtrzydziestoletnim stażem, setkami tysięcy sprzedanych płyt, szczytami list przebojów i katalogiem piosenek, które uruchamiają w słuchaczach nostalgię od pierwszych taktów.
Po krótkiej przerwie na Edisona powraca Natalia Szroeder, a jej obecność dobrze pokazuje, jak w ostatnich latach zmienił się polski pop. Niewątpliwie piosenkarka długo i z różnym skutkiem szukała własnego języka, ale dziś należy do najciekawszych artystek głównego nurtu - świadomych, selektywnych i coraz odważniej budujących dramaturgię swoich piosenek. Piątkowy program uzupełni też występ Leona Krześniaka, którego większość słuchaczy kojarzyła dotąd przede wszystkim ze współpracy z Mrozem i Wiktorem Dydułą, ale który w ubiegłym roku otworzył solowy rozdział, budując własny świat lekkiego, pozytywnego indie popu - ciepłego, przestrzennego i najlepiej słyszalnego w utworach "Piękne dni" oraz "Wspaniały to był rok". Młodą indie-rockową wrażliwość, letnie barwy i brzmienie balansujące międzytradycją a szukaniem nowych form wniosą Przebiśniegi, a BeMy wraz z zaproszonymi gośćmi rozegrają swój koncertowy wariant polsko-francuskiej gry z językiem, stylem i przebojem. Najbardziej intymnym akcentem będzie występ Natalii Muiangi, której soulowa wrażliwość, inspiracje r&b i jazzem, organiczne aranżacje oraz naturalność prowadzenia głosu sprawiają, że jej koncert zapowiada się jako spotkanie pełne bliskości, swobody, miękkości i osobistego tonu.
Sobota przesunie festiwal w stronę mocniejszego pulsu. Vito Bambino przyjedzie do Baranowa jako stały bywalec - artysta, który dobrze zna ten teren, tę publiczność i ten specyficzny rodzaj letniego napięcia. I rzeczywiście trudno wyobrazić sobie finał Edisona bez jego obecności - jego piosenki, na czele z "Nudami" i "Podpalmy to", mają w sobie właśnie coś z epickiej domówki. Margaret to z kolei obietnica wieczoru z popem w wersji ruchliwej, zmiennej i świadomie przetwarzającej własne etapy - od przebojów mocno obecnych w radiowym obiegu po intrygujące eksperymenty z klubową elektroniką i bardziej osobistym językiem. Jakby na drugim biegunie ustawia się Ewelina Flinta, której już dawno nie powinno oceniać się wyłącznie przez pryzmat bycia finalistką "Idola" - jej album "Mariposa" (2024), nagrany ponad 20 lat po debiucie, jest tego najlepszym dowodem.
Scenę Edisona przejmie też niezawodny Bibobit, proponując jedyną w swoim rodzaju mieszankę jazzu, funku, elektroniki i hip-hopu, naładowaną zarówno mocnym przekazem, jak i sceniczną energią, której trudno nie ulec. Na festiwalu zagra również Livka, o której niedawno znów zrobiło się głośno za sprawą udziału na nowej płycie rapera Taco Hemingwaya, a której pierwszy album "Z papieru" był jedną z mocniejszych pozycji 2024 roku, jeśli chodzi o nowoczesny, alternatywny pop. Nie zabraknie też songwritera Daniela Godsona, który zaczynał od skromnych coverów publikowanych w social mediach, a dziś urzeka nas swoim debiutanckim krążkiem "Pytania" (2026), będącym opowieścią o dojrzewaniu, wątpliwościach, próbie zrozumienia siebie i świata. W line-upie znalazł się też duet Blauka, który wystąpi po bardzo dobrze przyjętym indie albumie "Wolta" (2025).
Co warto podkreślić, Enea Edison Festival to nie tylko koncerty. Na jego terenie ma działać jak małe letnie miasteczko, ze świeżym powietrzem, strefami odpoczynku, jedzeniem, kreatywnymi aktywnościami i miejscami, w których można złapać oddech między występami. Rodzinną atmosferę uzupełnią też atrakcje przygotowane dla dzieci. Edison od początku miał bardziej otwarty i rodzinny klimat niż wiele podobnych imprez plenerowych. Chodziło w nim nie tylko o muzykę, ale też o zwyczajne spędzanie czasu bliżej natury - w miejscu oddalonym raptem o kilkanaście minut od centrum Poznania. I choć coś definitywnie się kończy, można przypuszczać, że coś innego właśnie się zaczyna, o czym zapewne już niedługo usłyszymy. Tymczasem ruszajmy nad Kierskie!
Sebastian Gabryel
- Enea Edison Festival
- 3-4.07
- Teren Hotelu Edison w Baranowie
- bilety i karnety
- więcej: strona organizatora
© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026