Gdy miał dwadzieścia parę lat, brutalnie zderzył się z chorobą w jej najstraszliwszej formie - jego dziadek popełnił samobójstwo topiąc się. Przez kolejna lata wygłuszał stany depresyjne ciężką pracą. Gdy to nie wystarczyło, zaczął trenować triathlon. Wszystko to jednak zaledwie maskowało objawy i narażało organizm na dalszy stres, z którym ten nie mógł sobie poradzić. Dzięki temu, że w krytycznym momencie za namową bliskich odważył się porozmawiać ze specjalistą, teraz oddycha pełną piersią, pomagając złapać oddech innym. Cel jest prosty i w pełni mierzalny. Dybuk chce, by z roku na rok statystyki samobójstw w naszym kraju malały. Żeby mężczyźni borykający się z problemami psychicznymi odzyskali pełną sprawczość i znowu stanęli u steru, zamiast lecieć na autopilocie w stronę otchłani.
"Chłopaki nie płaczą, chłopaki z okien skaczą" to książka poradnikowa. Dybuk zaprosił do rozmowy siedmiu mężczyzn, których wiele dzieli, ale łączy jedno - depresja. Mężczyzn, którzy szukali ratunku nie tylko w używkach, agresywnej grze na giełdzie czy pracy ponad swoje możliwości, ale też choćby w uprawianym obsesyjnie sporcie. Jeden ze znajomych autora w nocy wychodził biegać, licząc na to, że po 20 km przewróci się ze zmęczenia i zamarznie. Historie swoich rozmówców autor wzbogaca wypowiedziami ekspertów, ankietami i praktycznymi wskazówkami, które mają pomóc mężczyznom w kryzysie zrozumieć, że ze swoim problem nie są sami i zawsze jest właściwy czas na to, by zadbać o siebie. Jak przeczytamy w opisie książki, "Chłopaki..." to "Głos faceta, który przeszedł kryzys. Głos innych mężczyzn, którzy odważyli się opowiedzieć o depresji, uzależnieniach i wychodzeniu z piekła".
Książka Dybuka, reklamowana jako pierwsza tego typu pozycja na polskim rynku, opowiada o zagadnieniach, które coraz częściej poruszane bywają w kontekście tzw. kryzysu męskości wywołanego w głównej mierze przez toksyczny patriarchat i presję oczekiwań społecznych. Autor przypomina, że przez stulecia mężczyźni w Polsce byli ofiarami romantycznego determinizmu. Ich zadaniem było cierpieć, a kiedy trzeba było - umierać dla sprawy. Nie kwestionować, nie pytać, nie buntować się. Tak było w pełnym zrywów wieku XIX, tak było podczas dwóch wojen światowych. Temat stał się niebezpiecznie aktualny w kontekście wojny w Ukrainie. Dybuk walczy z uwarunkowaniami, które każą mężczyznom w każdym wieku zaciskać zęby i iść do przodu, pod żadnym pozorem się mazać. Tymczasem w 2030 roku depresja ma być głównym czynnikiem wykluczającym ludzi bez podziału na płeć z życia społecznego i zawodowego. Według WHO w roku 2030 będzie też najczęściej występującym schorzeniem. Czasu zostało niewiele - choroby nie wyeliminujemy, ale możemy nauczyć się z nią żyć.
Jacek Adamiec
- Spotkanie z Marcinem Dybukiem wokół książki "Chłopaki nie płaczą, chłopaki z okien skaczą. Poradnik ratujący życie"
- 15.01, g. 17.
- Cyryl Club, ul. Młyńska 14
- wstęp wolny
© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026