Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

Muzycy w świecie online

Jeszcze niedawno, bywając na koncertach (zwłaszcza muzyki popularnej), irytowałam się tym, że 80 procent słuchaczy zupełnie irracjonalnie postanowiło przyjąć rolę operatorów-amatorów nagrywając wydarzenia na smartfonach. Dziś ci sami ludzie smucą się, bo koncerty odwołane i jaka to strata dla kultury, ta wersja online. Wstęp ten napawa mimo wszystko optymizmem - może po czasach pandemii wrócimy na koncerty z oczami i uszami szeroko otwartymi i chłonącymi to, co na scenie, bez pośrednictwa ekranów?

.
Spektakl "Paria", fot. Aleksandra Kujawiak

Niemniej wszyscy musimy się odnaleźć w nowej sytuacji, a wielu z nas - chcąc nie chcąc - zechce poszukać muzyki w internecie. Teoretycznie mamy jej aż nadmiar - w praktyce trudno nam się w tym wszystkim odnaleźć.

E-klasyka

Najgorzej mają seniorzy. Ci stanowili dużą część widowni podczas koncertów w Filharmonii Poznańskiej, organizowanych przez Towarzystwo Muzyczne czy Orkiestrę Amadeus. Oni też stanowią grupę najbardziej wykluczoną cyfrowo. Liczę jednak na zaradnych wnuków, którzy, zanim nastały kolejne obostrzenia rządu, mogli nauczyć dziadków i babcie obsługiwać internet na tyle, by na przykład ich rytuał piątkowych koncertów w Filharmonii Poznańskiej nie wykoleił się przez pandemię. Bo największa muzyczna instytucja w Poznaniu nie przerywa spotkań ze swoją publicznością - oferując copiątkowe koncerty internetowe o g. 19 pod hasłem Chcemy być z Państwem. Co ważne, wydarzenia te można przeżyć tylko raz - namiastka sytuacji koncertowej jest więc jak najbardziej zachowana i pielęgnowana. Do tej pory wysłuchać mogliśmy m.in. Uwerturę Zur Namensfeier op. 115 Ludwiga van Beethovena i Koncert fortepianowy a-moll op. 17 Ignacego Jana Paderewskiego w pięknym wykonaniu Szymona Nehringa, czy operę Djamileh Georgesa Bizeta - niezwykłe dzieło, orientalne love story pełne lekkości i odważnej harmonii. Ponadto, na profilu FB Filharmonii Poznańskiej możemy poznawać rekomendacje muzyków związanych z instytucją czy zakulisowe fotorelacje z muzycznych podróży filharmoników.

Ciekawą propozycję dla melomanów ma także Teatr Wielki, który udostępnił bezpłatnie (chociaż zalecam symboliczne chociaż wsparcie instytucji i wykupienie wejściówki) kilka ze swoich spektakli. Szczególnie polecam Parię Stanisława Moniuszki w reżyserii Grahama Vicka. Muzyka wykonana przez Orkiestrę Teatru Wielkiego pod batutą Gabriela Chmury w połączeniu z zupełnie nową wizją reżyserską, łączy się tu w dzieło wciągające, pełne współczesnych odniesień, bolesnej tematyki, a jednocześnie zachwycające scenograficznie. Opera udostępniła także piękne, niezwykle plastyczne wizualnie realizacje Legendy Bałtyku w reżyserii Roberta Bondary oraz Halki Moniuszki w reżyserii Pawła Passiniego.

W Poznaniu duże instytucje muzyczne raczej podchodzą do social mediów jak do jeża lub też z rozbrajającą nieporadnością. Nie można tego powiedzieć jedynie o Teatrze Muzycznym, który od dłuższego czasu prezentuje dość nowoczesne działania - wychodzące także w stronę młodszego odbiorcy. Nic więc dziwnego, że aktualnie profile społecznościowe tej instytucji prezentują najbardziej różnorodne i ciekawe treści. Akcja #MakePeopleSmileAgain i seria filmików, live'ów, transmisji i challenge'y idealnie wpisują się w aktualne potrzeby użytkowników internetu. Ci chłoną relacje na żywo, chcą poznawać ulubionych artystów w nieco innych, domowych okolicznościach, dowiedzieć się jak wygląda ich praca od kuchni. To wyzwanie dla zarządzających instytucjami, które Teatr Muzyczny zdaje na piątkę. Może dla wielu odbiorców takie działania to nic niewnoszące głupoty, mało ambitne bzdury, ale jestem przekonana, że związek melomanów z tą właśnie instytucją na czas pandemii mocno się pogłębi. Muzyczny nie pozwala o sobie zapomnieć, więc nie musi się bać o zapełnienie miejsc na widowni już po powrocie do normalności.

Premiery, transmisje, podcasty

A jak ma się sytuacja w muzyce popularnej? Właściwie codziennie jesteśmy informowani o kolejnych premierach, koncertach online, live'ach i muzycznych podcastach. Na poznańskim podwórku premierę miał niedawno utwór Obce Łóżka Swiernalisa. - Gdy pisałem ten kawałek spory czas temu, głównymi emocjami były tęsknota i osamotnienie. Tamten czas minął, ale przewrotność życia nadała mu dodatkowego sensu i wydźwięku w obecnej sytuacji, jaka dotknęła nas wszystkich dzisiaj, kiedy wielu z nas brakuje kontaktu z drugą osobą zarówno mentalnego, jak i fizycznego - mówi o nim artysta. Fani muzyki elektronicznej i eksperymentalnej powinni pilnie śledzić działania LAS'u. Na początku kwietnia udostępnili transmisję Elviry - DJ'a, producenta i właściciela k-wax - konceptualnego sklepu z płytami winylowymi połączonego z kawiarnią. Jego występ oderwał mnie zupełnie od tego, co na zewnątrz - a to powinno stać się obowiązkową higieną umysłu dla nas wszystkich.

Ciekawą serię podcastów oferuje Estrada Poznańska. Z okazji swojego 65-lecia proponuje 16-odcinkowy cykl rozmów Mariusza Kwaśniewskiego z artystami związanymi z tym miejscem. I tak - Małgorzata Ostrowska opowiada o początkach kariery i relacji z Estradą, a także zdradza kulisy życia artystycznego - m.in. imprez i historii powstania jej scenicznego wizerunku. W podcastach usłyszymy także m.in. dyrygenta, aranżera i kompozytora Zbigniewa Górnego.

Czy w tej sytuacji scena muzyki popularnej łatwiej przystosowuje się do nowych warunków? Odwołane koncerty, wydarzenia, zwracane bilety, kluby z oddechem bankructwa na karku. Kolejne zarządzenia wpłynęły m.in. na odwołanie Piano Day w Poznaniu. Na Scenie na Piętrze mieli wystąpić Högni i Michał Kmieciak. Ten drugi 28 marca opublikował jednak na kanale YouTube utwór The Only Thing Worth Fighting For - niezwykle łagodny, nieco filmowy i pewnie dla wielu osób kojący. Poznańskie instytucje robią, co mogą, ale bez naszego wsparcia ich sytuacja będzie ciężka. Akcje takie jak Nie puszczę Bazyla z torbami klubu U Bazyla czy #CzekamNieZwracam agencji koncertowej WiniaryBookings mają nam wskazać kierunek tego, w jaki sposób możemy pomóc im przetrwać ten trudny czas. 4 kwietnia odbyła się internetowa premiera EP'ki Everything is going to be all right. Dochód z jej sprzedaży zostanie przeznaczony na wsparcie poznańskiego klubu Schron - jednego z czołowych miejsc, gdzie swój dom znalazła muzyka elektroniczna. Na płycie usłyszymy house, techno, minimal, drum and bass, hip-hop i elektronikę w wielu najlepszych odsłonach. Wśród wykonawców m.in. Elvira, Provinz Posen, Grażyna Biedroń i Tom Palash. Konsumując kulturę, która dociera do nas dziś ze zdwojoną siłą i w zdwojonym czasie - pamiętajmy o tym, że to działania partyzanckie, szyte na szybko z nadzieją, że za chwilę znów spotkamy się przed scenami - z oczami i uszami szeroko otwartymi. Zróbmy wszystko, aby tak się stało.

Aleksandra Kujawiak

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2020