Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Kazimierz Greger - fotograf powstania

"Był człowiekiem z rozległymi horyzontami, choć gdyby sam nie miał za sobą doświadczenia fotografowania, pewnie nie doceniłby jego znaczenia" - o wybitnym fotografie powstania wielkopolskiego pisze Monika Piotrowska.

. - grafika artykułu
Tłum poznaniaków oczekujących na moście Dworcowym na przybycie misji koalicyjnej, 1.03.1919, fot. K. Greger/ materiały Biblioteki Uniwersyteckiej

Podczas I wojny światowej został regularnym fotoreporterem. Czuł znaczenie zwyczajnego dokumentu, zostawił kapitalny zbiór zdjęć z powstania wielkopolskiego - niepozowane, chwytające na gorąco ludzi i sytuacje. W czasie okupacji dotarł do Warszawy, gdzie otworzył filię zakładu na Nowym Świecie. Gdy wybuchło powstanie, zapukał do niego Eugeniusz Haneman, pytając, czy może pożyczyć aparat. "Mam tylko jeden, bardzo prosty, prawie dziecinny aparat. To wszystko, co mogę panu pożyczyć. Po powstaniu mi pan odda" - powiedział Greger. (Newsweek Historia, 8/2014). Odzyskał go dopiero w Krakowie, dokąd obaj trafili po wojnie. Greger mieszkał później jeszcze we Wrocławiu i Warszawie. Zmarł w 1967 r., pochowano go na Powązkach.

Więcej...