Kultura Poznań.pl

Film

opublikowano:

Rachunek sumienia

Gdy praktykujemy świadome umieranie, przestajemy karmić egoistyczne "Ja" i docieramy do prawdy, że "jedynym racjonalnym aktem życia jest miłość" - o filmie Nadzieja pisze Przemysław Toboła.

. - grafika artykułu
fot. materiały dystrybutora

Norweski dramat w którym jedną z głównych ról gra Stellan Skarsgård, zdobył na MFF w Berlinie nagrodę Europa Cinemas Label dla najlepszego filmu europejskiego. Film oparty na faktach z własnego życia Maria Sødahl zbudowała na zasadach przypowieści ku pokrzepieniu serc małżonków, którzy już dawno pogrzebali swą więź pod stopniami kariery. Andrea Braein Hovig nie ustępuje ani o krok w aktorskiej maestrii swojemu filmowemu mężowi. Stellan Skarsgård, starszy od koleżanki z planu o ponad dwie dekady, podobnie jak prawdziwy mąż twórczyni Nadziei, stworzył zaś kreację na miarę tej z Chernobyla.

Para artystów żyje od lat osobno, każde zajęte swoją karierą. Z tą różnicą, że to filmowa Anja wychowuje sześcioro dzieci. Jest tak zmęczona, że nie ma siły na rozwód, o którym rozmyśla. "Jak wiele wcieleń poświęciłeś działaniom ciała, umysłu i mowy? Nie przyniosły ci nic prócz cierpienia. Czemuż ich nie zaprzestać?" - brzmią wersy Asthavakra Gity, staroindyjskiej księgi mądrości. Ale nieoczekiwanie Anja i Tomas, razem z całą rodziną, zostają postawieni przed diagnozą onkologa - kobiecie zostały trzy miesiące życia.

Co by się stało, gdybyśmy też znali datę swojej śmierci? Kiedyś taki eksperyment na świadomości proponował Stephen Levine  w książce Gdybyś miał przed sobą rok życia. W trakcie rocznej praktyki, gdy zniknie lęk przed śmiercią, mamy szansę odnaleźć sens istnienia. Gdy praktykujemy świadome umieranie, przestajemy karmić egoistyczne "Ja" i docieramy do prawdy, że "jedynym racjonalnym aktem życia jest miłość" - dokładnie tak jak bohaterowie Nadziei.

Przemysław Toboła

  • Nadzieja
  • reż. Maria Sødahl
  • premiera: 25.09

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2020