Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Ciągle chcemy się usłyszeć

- Demografia naszego kraju się zmienia. Liczba cudzoziemców w Polsce systematycznie rośnie, a Poznań plasuje się wysoko, jeśli chodzi o miasta wojewódzkie, w których mieszkają obcokrajowcy. Fakty są takie, że stajemy się międzynarodowym miastem, z dominującą liczbą osób z Ukrainy, a następnie Białorusi. I nie da się tego wymazać ani cofnąć, a nawet nie można - mówi Przemek Prasnowski, szef fundacji Barak Kultury, organizator festiwalu Druga Próba. Teatr ponad granicami. Pierwsze wydarzenie już 11 września.

Cień kobiety z wyciągniętą ręką na tle zdjęcia z prześwietlenia ludzkiej stopy. - grafika artykułu
"Pszczoła w gardle", fot. Anna Krotofil

Festiwal rozpoczną trzydniowe Laboratoria Teatru Dokumentalnego. To warsztaty (w siedzibie STA) z reżyserką Valentyną Moroz oraz reżyserem i animatorem kultury Przemkiem Prasnowskim. Propozycja dla osób z Polski, Białorusi i Ukrainy, które chcą wspólnie przyjrzeć się podobieństwom i różnicom między sobą i opowiedzieć o tym językiem teatru. - Zastanowimy się, jak narodowe narracje, stereotypy i wyobrażenia o Innych wpływają na sposób, w jaki na siebie patrzymy. Skąd biorą się uprzedzenia? Jakie obrazy innych narodów nosimy w sobie? Które z nich są prawdziwe, a które powielają stereotypy? I czy możliwe jest stworzenie wspólnej opowieści opartej na dialogu? - mówi Ilya Mejumayeu, koordynator festiwalu. Na finał warsztatów (14.09, g. 19, STA) zaplanowano pokaz dla publiczności.

Oś tegorocznej Drugiej Próby to jednak spektakle premierowe! Tytuły, których bohaterkami są głównie kobiety i również one - reżyserki, scenarzystki, choreografki, scenografki i aktorki - je zrealizowały. Pierwszy z proponowanych spektakli to "Pszczoła w gardle" w reżyserii Natalii Levanavej, która pochodzi z Białorusi, a od 2022 roku mieszka w Poznaniu. Fabuła "Pszczoły..." nawiązuje do wydarzeń w Białorusi w 2020 roku oraz konsekwencji, jakie dotknęły tych, którzy je przeżyli. Czytanie performatywne tego tekstu odbyło się podczas zeszłorocznej edycji festiwalu. Teraz spektakl zaprezentowany zostanie 15 września w Teatrze Ósmego Dnia.

W tym samym miejscu (17.09, g. 18) pokazany będzie jeszcze monodram dokumentalny "Niemy świadek konfliktu". Jego reżyserii podjęła się Dorota Abbe (na co dzień aktorka Teatru Nowego). Bohaterem monodramu jest młody Ukrainiec mieszkający w Polsce, którego tożsamość i dorosłe życie zostały ukształtowane przez graniczne doświadczenia... W zapowiedzi wydarzenia czytamy, że jest "to opowieść o kruchości, ale też o próbie odzyskiwania głosu w świecie, w którym przemoc - publiczna i prywatna - zbyt łatwo spycha jednostkę w cień". Autor sztuki - Ostap Junko - podkreśla, że spektakl "nie jest opowieścią o ofierze", tylko konfrontacją z tym, jak "historia wkracza w najbardziej intymne sfery ludzkiego życia, burząc granice między tym, co osobiste, a tym, co polityczne". - "Niemy świadek..." to wstrząsające świadectwo młodego chłopaka. Chłopaka, który przeżył rewolucję, wojnę i gwałt. Na którego życie bezpośredni wpływ miała historia. "Ludzie często mi mówią, że mam oczy starego człowieka" - mówi Ostap w swoim tekście, ale są to oczy, które mimo wszystko potrafią się uśmiechać. Jestem wdzięczna Ostapowi, że podzielił się swoją historią. I że mogłam mu w tym troszkę pomóc. Ostap sam napisał tekst, sam wymyślił, jak chce go zrobić, ja dałam mu tylko kilka wskazówek, pokierowałam. Ten tekst jest ciągle żywy. Ostap w trakcie pracy cały czas coś zmieniał, dodawał. Uczestnictwo w "Niemym świadku..." to wysłuchanie świadectwa, zwierzenia, bolesnego, dotkliwego i niezwykle ważnego - opowiada Dorota Abbe.

W Fundacji Malta (16.09, g. 19.30) pokazany zostanie spektakl "Tsundoku" w reżyserii Przemka Prasnowskiego. - Marzy mi się świat wolny od narodowościowej narracji, bo przecież od dawna wiadomo, że to nie pochodzenie jest ważne, a człowiek. Mam wrażenie, że znowu o tym zapomnieliśmy. Dlatego cieszę się z ponownego spotkania z Olhą Kebas i na wspólne opowiadanie historii, która pozwoli widzom spojrzeć wielowymiarowo na kwestię tożsamości i tego, co ją buduje - opowiada Prasnowski. - Mamy w planie zadać widzom wiele pytań. W tym jedno z najważniejszych: czy można być pomiędzy? Spektakl "Tsundoku" to już trzecia teatralna opowieść inspirowana życiem Olhy Kebas, ukraińskiej tancerki, choreografki i wykładowczyni tańca współczesnego. Jego tytuł - w dosłownym tłumaczeniu z języka japońskiego - oznacza "sztukę kolekcjonowania nieprzeczytanych książek". Książki stają się tu punktem wyjścia do rozważań na temat tożsamości. Próbą znalezienia w literaturze tego, co tak trudno nazwać i zdefiniować w prawdziwym życiu. Co wymyka się schematom i stanowi o istocie wolności - tłumaczy dalej reżyser.

Ponadto w programie również m.in. "Luba" w reżyserii Marii Bruni (STA, 17.09, g. 19.30) i "Wybór" Olhy Hryhorash z Teatru Emigrant (Barak Kultury, 18.09, g. 20.30). Ta ostatnia czerpała inspiracje m.in. z książki "Wybór" Edith Eger i dramatu "Psychoza 4.48" Sarah Kane. - Spektakl jest dla osób, które zmagają się z depresją, ale też ich bliskich, żeby świat bólu i cierpienia chorujących stał się dla nich namacalny i realny. Zależy nam na tym, żeby ból duszy był tak samo akceptowany jak ból głowy czy nawet zwykły siniak - mówi Olha Hryhorash. "Luba" to z kolei historia kobiety, która towarzyszy przyjaciółce, kiedy ta podejmuje decyzję o pozostawieniu dziecka w oknie życia. Spektakl porusza m.in. temat depresji poporodowej i "stanu kryzysu tożsamości i niemożności narodzin nowego świata w trudnej rzeczywistości".

"Bieżeńcy 1915" Andreia Novika (w Teatrze Ósmego Dnia, 19.09, g. 19) powstał w oparciu o książkę "Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy" Anety Prymaki-Oniszk. To historia mieszkańców wschodniej Polski, którzy po wybuchu I wojny światowej zostali zmuszeni przez władze carskie do ewakuacji w głąb Rosji. Co wiemy o spektaklu? Że "finał, w którym aktorzy wcielają się w dzieci słuchające opowieści matki, podkreśla konieczność przekazywania historii uchodźstwa kolejnym pokoleniom, by pamięć o dramatach XXI wieku nie zginęła". "Bieżeńców" zrealizował zespół twórców z Polski i Białorusi, a wyprodukował BYteatr, czyli działający w Warszawie kolektyw łączący ludzi teatru z Białorusi, którzy z powodów politycznych zmuszeni zostali do opuszczenia swojego kraju.

Na liście czytań performatywnych są: "Jak pozbyć się wstydu" (reż. Yulia Shauchuk) - wiwisekcja na wspomnieniach z dzieciństwa i relacji z bliskimi w celu zrozumienia własnej niezdolności do kochania (18.09, g. 16); "Ruda wiewiórka" (reż. Bazhena Shamovich) - o protestach w Białorusi i ich konsekwencjach widziana oczami młodych ludzi (18.09, g. 18.15); "Balans" (reż. Olha Hryhorash) - bohaterką tekstu jest młoda kobieta-medyk, która refleksyjnie spogląda na swoją przeszłość i teraźniejszość (19.09, g. 14) czy "Barbarzyńcy cebulowej maści" (reż. Alina Kostiukova), czyli "czarna komedia o wojnie, pomocy i sile człowieka". Wiemy, że historia ta rozpoczyna się od spotkania ludzi połączonych doświadczeniem wojny: ukraińskiej kobiety, która musiała opuścić swój dom, oraz wolontariuszy, którzy próbują pomagać, pomimo swoich obaw (19.09, g. 16). Wszystkie czytania performatywne odbędą się w Bibliotece Raczyńskich przy pl. Wolności.   

W programie Drugiej Próby są również panel dyskusyjny "Teatr jako odzwierciedlenie procesów społeczno-politycznych. Białoruś, Ukraina, Polska" (Teatr Ósmego Dnia, 16.09, g. 18) oraz wystawa fotograficzna "Więź pokoleń" w MY pod sceną (Teatr Polski). - Konsekwentnie od trzech lat uczymy się siebie nawzajem, próbujemy zrozumieć i otworzyć się na różne perspektywy. My ludzie z Polski, Białorusi i Ukrainy, twórcy i twórczynie Drugiej Próby. I najważniejsze jest to, że ciągle chcemy się usłyszeć i zrozumieć, co wbrew pozorom nadal w Polsce jest możliwe - zapowiadają organizatorzy.

Monika Nawrocka-Leśnik

  • Festiwal Druga Próba. Teatr ponad granicami
  • 11-19.09
  • różne lokalizacje
  • wstęp wolny, zapisy
  • więcej: barakkultury.pl

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026

Powiązane wydarzenia

Czarno-biały logotyp Teatru Ósmego Dnia.
Czarno-biały logotyp Teatru Ósmego Dnia.
Teatr Ósmego Dnia, ul. F. Ratajczaka 44, Poznań
Czarno-biały logotyp Teatru Ósmego Dnia.
Czarno-biały logotyp Teatru Ósmego Dnia.
Teatr Ósmego Dnia, ul. F. Ratajczaka 44, Poznań