Telewizyjna Jedynka przypomni dziś wieczorem spektakl Teatru Telewizji "Góra Góry" z 2007 r., której bohaterem jest zmarły w poniedziałek ojciec Jan Góra. W roli charyzmatycznego dominikanina - Krzysztof Globisz.
Telewizyjna Jedynka przypomni dziś wieczorem spektakl Teatru Telewizji "Góra Góry" z 2007 r., której bohaterem jest zmarły w poniedziałek ojciec Jan Góra. W roli charyzmatycznego dominikanina - Krzysztof Globisz.
Gdy w roku 2008 świat pogrążył się w finansowym kryzysie, kilku maklerów zbiło niebotyczne fortuny. To właśnie o nich jest ta historia, z bańką spekulacyjną na rynku nieruchomości w tle. Polska premiera "Big Short" - w Nowy Rok.
Przez lata prace Janusza Nowackiego można było znaleźć jedynie na wystawach fotograficznych i w towarzyszących wystawom ulotnych katalogach. W listopadzie do wydanych nie tak dawno dwóch albumów dołączyły dwa kolejne.
Rozmowa z Bartoszem Michałowskim*, pomysłodawcą Ogólnopolskiego Konkursu Kompozytorskiego "Opus 966"
Każdy może przyłączyć się do Poznańskiego Kolędowania - od 26 grudnia do 17 stycznia w kościołach w różnych punktach miasta wspólne śpiewanie prowadzą poznańskie chóry i zespoły.
Najnowszy poznański pomnik można oglądać u zbiegu ulic Masztalarskiej, 23 Lutego i Rynkowej.
Na ostatni przed Bożym Narodzeniem koncert Filharmonia Poznańska zaprosiła Seong-Jina Cho, zwycięzcę tegorocznego Konkursu Chopinowskiego. Trudno wyobrazić sobie bardziej trafiony prezent dla wielkopolskich melomanów, którzy już od końca października mieli okazję słuchać kolejnych, coraz to lepiej ocenionych przez Jury, tryumfatorów tych muzycznych zawodów.
- One się z nami nie porozumiewają. Nie wiem, czy w ogóle jest taka szansa - uważa Piotr Skórnicki. Tomasz Ogrodowczyk sądzi inaczej: - Czasem, przez lata, które człowiek spędza z przyrodą, ma wrażenie, że się z tymi zwierzętami przed obiektywem zżywa... A czasem czuje wręcz, że został zrobiony w konia.
Opowiadają o tym Tomasz Ogrodowczyk, Tomasz Skorupka i Piotr Skórnicki
Zapowiadano, że będzie o historii, takiej przez duże "H", polskiej, europejskiej, a może i powszechnej. Zamiast chaosu dziejów mamy tylko rozgardiasz scenograficzny. Coś tu nie gra.
W ostatnią noc tego roku CK Zamek przeniesie uczestników sylwestrowej zabawy w czasie i przestrzeni - do 1895 roku, do paryskiego Salonu Indyjskiego Grand Café, gdzie przy akompaniamencie fortepianu odbędą się pierwsze w dziejach projekcje filmowych obrazów.