W "Ceglorzu" Teatru Ósmego Dnia fabryka jest przepiękną katedrą, a praca świętością. Czy to nowy wymiar rewolucji?
W "Ceglorzu" Teatru Ósmego Dnia fabryka jest przepiękną katedrą, a praca świętością. Czy to nowy wymiar rewolucji?
Flamandzka grupa tg STAN obiecywała obnażyć klasykę, a nie znużyć klasyką - na "Norze" była Anna Rogulska.
Empedokles, Friedrich Hölderlin, Mark Rothko, Edward Morgan, Romeo Castellucci. I koszmar, z którego nie można się obudzić - o spektaklu w reżyserii kuratora Idiomu tegorocznej Malty pisze Ewa Obrębowska - Piasecka.
W "Ceglorzu" Teatru Ósmego Dnia fabryka jest przepiękną katedrą, a praca świętością. Czy to nowy wymiar rewolucji? - o najnowszym spektaklu "Ósemek" pisze Ewa Obrębowska - Piasecka.
57 lat temu mieszkańcy Poznania wyszli na ulice miasta mając już dosyć stalinowskiego terroru i trudnych warunków życiowych.
Czy naprawdę trzeba poprawiać Szekspira? - po piątkowej premierze "Falstaffa" w Teatrze Wielkim zastanawia się Magdalena Lubocka.
To przestrzeń trudna od ogarnięcia wzrokiem. I na pewno trudna do ominięcia, zlekceważenia. Angażująca i mobilizująca różne grupy ludzi. I oddziałująca na wiele zmysłów.
Minął termin przyjmowania kandydatów na dyrektora Galerii Miejskiej "Arsenał".
W Hali W7 w czasie Malty grany będzie najnowszy spektakl "Ósemek", bo jego bohaterami są pracownicy poznańskiego "Ceglorza". Ci współcześni i ci historyczni.