Kultura Poznań.pl

Varia

opublikowano:

Nowa twarz zamku

- (..) będziemy tu robić to, co robiliśmy wcześniej, ale w mniejszej skali: małe koncerty, wydarzenia teatralne dedykowane specjalnie dla tych przestrzeni. Chodzi o takie spektakle, w których zamek nie jest wyłącznie tłem, ale również bohaterem wydarzeń - mówi o nowej odsłonie Centrum Kultury Zamek Zofia Starikiewicz*.

.
fot. Maciej Kaczyński/CK Zamek

Kiedy w październiku 2018 roku ruszaliście z pracami, usłyszałem, że to podobno pierwszy tak poważny remont w tej części zamku od czasu przebudowy, jaką prowadzili naziści w latach 40. ubiegłego wieku.

Rzeczywiście, to pierwszy tak poważny remont od tamtych czasów. Wnętrza zamkowe były przez te 80 lat bardzo intensywnie wykorzystywane, wręcz eksploatowane, ale gruntownego remontu nigdy wcześniej tu nie było. Prace trwały półtora roku, skończyliśmy w połowie marca tego roku. Wykonano mnóstwo pracy, z niezwykłym pietyzmem, i efekt jest świetny.

Jakie pomieszczenia objął ten totalny remont?

Prace konserwatorskie i remontowe dotyczyły wnętrz reprezentacyjnych, najważniejszych ze względu na swoją funkcję historyczną, a także funkcję, którą pełnią w kontekście zwiedzania zamku. Chodzi o dawną Sień Przejazdową i schody paradne, tak zwane sale cesarskie na I piętrze (przeznaczone w pierwszym etapie funkcjonowania zamku dla cesarza Wilhelma II, z widokiem na Święty Marcin) czy Salę Kominkową, dawną kaplicę, przebudowywaną w latach 40. na gabinet Adolfa Hitlera. A także pomieszczenia na II piętrze, czyli kompleks, który do lat 40. ubiegłego wieku był drugą kondygnacją kaplicy, a w którym za rządów nazistów powstała sala narad i - obok - oficjalny gabinet Arthura Greisera, hitlerowskiego namiestnika Kraju Warty. Renowacji zostały również poddane ciągi korytarzy, które do nich prowadziły. I reprezentacyjne hole na I i II piętrze. W skali całego gmachu to niewielki procent jego powierzchni, bo zamek wraz z masztalarnią ma 3 hektary, natomiast skupiliśmy się na najważniejszych przestrzeniach, w których prowadzimy działalność kulturalną i które udostępniamy zwiedzającym.

W ramach projektu wyburzono też część ścian.

To były wtórne wbudowania z lat 60. ubiegłego wieku, kiedy budynek zamku postrzegano maksymalnie użytkowo, i dzięki takim ściankom wygrodzono pomieszczenia w reprezentacyjnym holu na II piętrze. W ostatnich dziesięcioleciach mieściła się tam filia Biblioteki Raczyńskich. Biblioteka przestała u nas funkcjonować już przed remontem, ściany działowe zostały wyburzone i przywrócono pierwotny wygląd tego miejsca. Na II piętrze wyburzyliśmy też ściany z lat 60., które wygrodziły pomieszczenia magazynowe.

A jeśli chodzi o prace konserwatorskie, co udało się zrobić?

Konserwacja objęła wszystko, co zakładaliśmy: ściany, podłogi, sufity, a przechodząc na język materiałowy - poddaliśmy konserwacji okładziny kamienne na podłodze i na ścianach. W zamku użyto kilka gatunków kamienia, ściągniętych z różnych stron Europy: z Włoch, ale również z Belgii: marmury, trawertyny, tufy wulkaniczne, piaskowce... Pełne bogactwo. Konserwacji doczekała się też stolarka: boazerie na ścianach, sufity kasetonowe, a także stolarka okienna i drzwiowa. Poddaliśmy też konserwacji tynki i sztukaterię. W dużej mierze trzeba było rekonstruować elementy sztukatorskie, które były w tak kiepskim stanie, że podczas prób ich oczyszczenia rozpadały się. Renowacji poddano też kinkiety i żyrandole, również uzupełniane o ubytki. Musieliśmy jednak zrezygnować z odtworzenia brakujących kryształowych kloszy. Niestety, koszt ich odtworzenia pożarłby każdy budżet.

Odnowione wnętrza zostaną wyposażone w nowoczesny system audioprzewodników, przyjaznych również dla osób z niepełnosprawnościami.

Wybraliśmy rozwiązanie, które - jak się okazuje - w obecnym czasie pandemicznym jest najlepsze. Nasz system audioprzewodników polega nie tylko na wypożyczeniu fizycznego przewodnika ze słuchawkami - tych mamy niewiele, w sumie pięćdziesiąt - ale również na tym, że każdy z użytkowników może wpisać kod do swojego telefonu komórkowego i otworzyć na nim aplikację ze ścieżką zwiedzania. Dzięki temu zwiedzający nie muszą obawiać się kontaktu z przedmiotem, którego wielokrotnie dotykał ktoś inny. Ponadto kod dla urządzeń mobilnych jest aktywny przez kilka dni i w tym czasie można wiele razy wracać, by dokładnie zwiedzić obiekt. A ścieżek zwiedzania jest kilka, w tym dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi.

Co w tych odnowionych przestrzeniach zamku będzie się działo?

Uzbrajamy te sale w sprzęt nagłaśniający, sceniczny, specjalistyczny oświetleniowy. To wszystko ma być - i jest - mobilne. Poddane konserwacji pomieszczenia muszą być bowiem dostępne dla zwiedzających z audioprzewodnikami. A także z tradycyjnym przewodnikiem. Nasi goście bardzo lubią tę formę, mam nadzieję, że postęp w walce z wirusem wkrótce umożliwi takie zwiedzanie. Ponadto będziemy tu robić to, co robiliśmy wcześniej, ale w mniejszej skali: małe koncerty, wydarzenia teatralne dedykowane specjalnie dla tych przestrzeni. Chodzi o takie spektakle, w których zamek nie jest wyłącznie tłem, ale również bohaterem wydarzeń. Chcemy także organizować w tych przestrzeniach wystawy specjalnie powstające z myślą o tych wnętrzach, ale także spotkania literackie i wykłady. Powstały trzy sale, tzw. Laboratorium, w których chcemy m.in. organizować warsztaty dla dzieciaków i dla starszych. Jedna z nich jest wyposażona w pętlę indukcyjną na potrzeby osób niesłyszących.

Na drugim piętrze powstanie Czytelnia Multimedialna. Stanie w niej ogromny stół z czterema stanowiskami multimedialnymi, które będą przysposobione także dla osób niewidzących. Do tego stołu będzie się też można podpiąć z własnym laptopem, po to żeby skorzystać z zasobów tego miejsca. Znajdziemy tu materiały dotyczące historii zamku i naszej obecnej działalności. Będzie to m.in. ogromny zasób projektów, planów z różnych etapów przebudów zamku, ale też z przebudowy wnętrz wschodniej części zamku, dokonanej według projektów Romana Machowiaka w latach 60. Będą też zdjęcia dokumentujące życie zamku  w różnych epokach, na przykład zestaw rodzinnych zdjęć pierwszego kasztelana zamku lub zdjęcia z lat 60., przedstawiające działalność Pałacu Kultury.

W odzyskanej przestrzeni znajdzie się również ekspozycja artefaktów zamkowych. Poprzez konkretne przedmioty opowiemy historię zamku. W przestrzeni holu, odzyskanej dzięki wyburzeniu ścianek wydzielających filię Biblioteki Raczyńskich, znajdzie się sześć tzw. ekspozytorów, specjalnych gablot z tymi artefaktami. O przeszłości zamku opowiemy za pomocą pięciu wysp ze zgromadzonymi zabytkami użytkowymi. Będzie więc wyspa oświetlenia, wyspa krzeseł... Przedmioty te są uzupełnione specjalnymi komentarzami, umożliwiającymi zapoznanie się z historią zamku w skróconej, skondensowanej formie. Przygotowujemy także odświeżony przewodnik po zamku i nowy album fotograficzny.

Rozmawiał Piotr Bojarski

*Zofia Starikiewicz - zastępca dyrektora CK Zamek, historyczka sztuki, absolwentka UAM, organizatorka wystaw.

  • mówimy: Otwarcie! Zamek znów dostępny do zwiedzania
  • od 13.07, g. 10-21
  • Zachodnie Skrzydło: czynne codziennie, g. 11-19
  • bilety: 5 zł, zwiedzanie z audioprzewodnikiem/aplikacją: 15 zł (od 1.08: 20 zł)

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2020