Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Ten, który składa się z ciągłych powtórzeń

Każdy jego koncert w naszym mieście budzi ogromne zainteresowanie słuchaczy. Nic dziwnego, Artur Rojek jest bowiem niewątpliwą muzyczną osobowością. No i wydał w ubiegłym roku świetny album!

. - grafika artykułu
fot. materiały organizatorów

Debiutancka solowa płyta Rojka - "Składam się z ciągłych powtórzeń" - powszechnie uznana została za jedno z najważniejszych rockowych wydawnictw 2014 roku w naszym kraju. Równie gorąco przyjmowane są jego koncerty. Rojek to bowiem bardzo świadomy artysta, świetnie zorientowany w tym, co ważnego dzieje się na światowej scenie alternatywnej czy off-rockowej. Sam prezentuje muzykę, która z jednej strony wyrasta właśnie z fascynacji alternatywą, z drugiej - nie rezygnuje przecież z melodyjności i komunikatywności. To właśnie te cechy współdecydują o sukcesie artysty.

Nie tylko "Beksa"

Kiedy przed trzema laty odszedł z grupy Myslovitz, wielu zadawało sobie pytanie jaka będzie jego artystyczna przyszłość. I czy w ogóle jakaś będzie. Artur Rojek wydawał się być bowiem bez reszty zaangażowany w rozwijanie idei swojego Off Festivalu. Później koledzy z dawnego zespołu podnieśli wysoko poprzeczkę, nagrywając bardzo dobrą płytę "1.577" z nowym wokalistą, poznaniakiem, Michałem Kowalonkiem.

A jednak fani Rojka się doczekali. I kiedy w końcu wioną ubiegłego roku wydał tak oczekiwaną przez wielu pierwszą solową płytę "Składam się z ciągłych powtórzeń", okazało się, że mamy do czynienia z dziełem znakomitym, zdaniem niektórych wręcz wybitnym, przez wielu uznawanym za rockową płytę 2014 roku. To nie tylko singlowe piosenki "Beksa" i "Syreny", to spójna, przejmująca muzyczna opowieść z niebanalnym tekstem.

Nieważne jak wysoko...

W dotychczasowej karierze Rojka sprzęgały się: sympatia mediów i rzeczywista atrakcyjność jego muzyki, która ową sympatię jeszcze podgrzewała.

Na początku kariery Myslovitz część recenzentów zarzucała grupie wtórność wobec popularnego wówczas nurtu brit-popowego. Inni wskazywali jednak, że grupa twórczo czerpie z dorobku brytyjskich gwiazd, tworząc własny, oryginalny przekaz. Rosło uznanie, rosła ogromna popularność formacji, była nawet przez moment ponoć szansa na sukces na Zachodzie Europy. 

Tak czy inaczej, dyskografia Myslovitz ukazuje intrygujący rozwój zespołu, jego brzmienia, kompozycji, pomysłu na zaistnienie na rockowej estradzie: od debiutanckiej płyty z 1995 roku, poprzez choćby "Miłość w czasach popkultury" i "Korova Milky Bar" - nagrywane w okolicy przełomu wieków, po wspaniałe "Happiness is Easy" i kończące wspólną historię "Nieważne jak wysoko jesteśmy" z 2011 roku.

Poza czyli Off

Warto pamiętać, że muzyczna historia Rojka to nie tylko grupa Myslovitz, ale też - tyleż efemeryczny, co niezapomniany - zespół Lenny Valentino. Ta alternatywna formacja, współtworzona m.in. przez Macieja Cieślaka i Jacka Lachowicza ze Ścianki, nagrała tylko jedną dużą płytę ("Uwaga! Jedzie tramwaj!" w 2001 roku), ale niewątpliwie to jedna z najważniejszych polskich płyt ostatnich kilkunastu lat.

Trzeba też pamiętać, że Rojek jest pomysłodawcą i od dziewięciu lat głównym organizatorem Off Festiwalu - odbywającego się najpierw w Mysłowicach, a od kilku lat w Katowicach. To jedna z najistotniejszych imprez muzycznych w naszym kraju.

Tomasz Janas

  • Koncert Artura Rojka
  • 19.03 g. 20
  • klub Eskulap
  • bilety: 65/70 zł
Odwiedź także: