Z tego bogatego programu wysłuchałem trzech koncertów. W sobotni wieczór w murach Akademii Muzycznej usłyszeliśmy Warsaw Trio w składzie Piotr Thieu-Quang (klarnet), Paweł Popko (fortepian) i Dominik Płociński (wiolonczela). Program ich występu obejmował kompozycje napisane specjalnie dla nich, zamówienia kompozytorskie Poznańskiej Wiosny, jak i utwory powstałe niezależnie. To zróżnicowanie ukazało różnorodność stylistyk, choć stanowiło duże wyzwanie dla percepcji. Moją uwagę przykuły pełne ekspresji "Trioreo" Alka Nowaka i "time crusher" Żanety Rydzewskiej. Drugi utwór, inspirowany nadmierną stymulacją naszej uwagi w świecie szybkiej informacji, wyróżnia się agresywną dynamiką i sonorystycznymi efektami. Rydzewska bardzo dobrze uchwyciła towarzyszące przebodźcowaniu uczucie przytłoczenia. Utwory zamówione przez Festiwal stworzyli Rafał Kłoczko i Jerzy Fryderyk Wojciechowski. "I PAGLIACCI" pierwszego z nich przedstawia różne epizody: od kreślonego ostrą rytmiką i dynamiką karykaturalnego cyrku, przez fragment liryczny, aż po lekki dowcip. "Dwie rapsodie" op. 24 Wojciechowskiego to zróżnicowane między sobą miniatury. Sporo w nich oddechu i dźwiękowych pejzaży: w przeciwieństwie do "time crushera" sonorystyczne efekty nie służą tu ekspresji, a muzycznemu malowaniu. Muzycy Warsaw Trio grali z wrażliwością na dźwięk i skomplikowaną tkankę utworów.
Niedługo później, także w murach Akademii Muzycznej, zagrała orkiestra Filharmonii Zielonogórskiej pod batutą Agaty Zając. Myślą przewodnią koncertu była twórczość kompozytorów związanych z poznańskim oddziałem Związku Kompozytorów Polskich. "Taka przestrzeń" Janusza Stalmierskiego na flet, wibrafon i smyczki (z ogromną rolą solowych skrzypiec) to utwór marzycielski: oparty na delikatnych frazach dryfujących ponad długimi, słodkimi akordami smyczków. Zmianę nastroju przyniosły inspirowane dzienniczkiem św. Faustyny Kowalskiej "Offenbarungen und Eingebungen" Ewy Fabiańskiej-Jelińskiej: pełne grozy, wewnętrznego ruchu, ale również liryzmu. Na koniec zabrzmiało "Ad lucem" Katarzyny Kwiecień-Długosz, skomponowane na zamówienie Poznańskiej Wiosny. Kompozytorka prowadzi słuchacza od mroku niskich dźwięków kontrabasów i wiolonczel do świetlistej kulminacji w wysokich rejestrze. W międzyczasie prezentuje wiele interesujących epizodów, zarówno solowych, jak i w pełnym brzmieniu orkiestry.
Zielonogórski zespół wypadł bardzo dobrze. W małym składzie brzmiał soczyście i grał z dużą precyzją. Muzykom, nawet tym przy dalszych pulpitach, nie brakowało solistycznego zacięcia. Znakomicie wykonane zostały rozbudowane sola skrzypiec (Kamila Susłowicz-Żmijak) oraz altówki (Jolanta Duszeńko-Lachowicz) w "Offenbarungen und Eingebungen". Solowe partie fletu i wibrafonu w kompozycji Stalmierskiego z wyczuciem delikatnej aury utworu wykonali flecistka Agnieszka Wierzbicka i Oskar Zembik na wibrafonie.
W przedostatni dzień Festiwalu słuchałem utworu "Bhakti" brytyjskiego kompozytora Jonathana Harveya w wykonaniu Sepii Ensemble pod batutą Lilianny Krych. Harvey był kompozytorem poszukującym duchowości w różnych źródłach. Inspiracją dla "Bhakti" była Rigweda, święta księga hinduizmu, z której pochodzą cytaty komentujące każdą z części kompozycji. Mnie utwór Harveya nie przeniósł w nowe duchowe światy, choć zaciekawił eklektyczną konstrukcją. Łączy ona różne techniki: od dźwiękowych plam spektralizmu, przez sonoryzm i częściowo improwizowany aleatoryzm, po elektronikę. Taśma kwadrofoniczna funkcjonuje w ścisłej relacji z niewielką orkiestrą. Fragmenty czysto elektroniczne przeplatają się z czysto instrumentalnymi oraz z dialogami elektroniki z orkiestrą. W tej niełatwej materii warto docenić precyzję dyrygentki i wykonawców.
Już te trzy koncerty wystarczyły, by ukazać różnorodność pomysłów i stylów, po które sięgają twórcy muzyki najnowszej. Szerokie spektrum technik i wrażliwości z trzech opisanych koncertów, to tylko wycinek tego, jak obecnie patrzy się na muzykę. Dobrze więc, że na festiwalowych wydarzeniach mogliśmy przyjrzeć się jej z tak wielu perspektyw.
Paweł Binek
- Poznańska Wiosna Muzyczna
- Akademia Muzyczna
- 24-29.04
© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026