Tytuł "Poza twarzą" wyznacza perspektywę szerszą niż sam gatunek portretu. Człowiek pojawia się tu nie tylko w podobiźnie, lecz również w krajobrazie, w scenie rodzajowej czy martwej naturze. - Wystawa porusza się między wizerunkiem a doświadczeniem, między reprezentacją a pamięcią, między fizyczną obecnością postaci a jej rozproszeniem w świecie rzeczy, natury i czasu - tłumaczy kurator, Wojtek Piotr Onak. - Całość została pomyślana jako opowieść o zmianach spojrzenia. Od XIX-wiecznej podobizny, przez symboliczne i psychiczne zagęszczenie Młodej Polski, po współczesne formy myślenia o człowieku przez ciało, pamięć, czas i zanik. Kurator odwołuje się do charakterystyki malarstwa poszczególnych okresów, ale wymyka się linearnej narracji znanej z muzeów. Płótna polskich klasyków zawisną w salach, gdzie jeszcze kilka miesięcy temu eksponowane były pop-artowe dzieła Andy'ego Warhola, a wcześniej projekty Gianniego Versace czy awangardowe kreacje Iris van Herpen. Kontekst galerii popkultury jest zaproszeniem do spotkania z mistrzami i mistrzyniami portretu bez sztywnych definicji i porządku historii sztuki - wszystko po to, by z ich twórczości wydobyć aktualność i emocje adekwatne do naszych własnych doświadczeń.
Zmiana spojrzenia
Przykładem tego podejścia będzie ekspozycja w pierwszej sali Pop Culture Gallery, gdzie punktem wyjścia będzie relacja mistrza i ucznia - Jana Matejki i Stanisława Wyspiańskiego. Postacie i prace dwóch wielkich krakowskich artystów znaczą koniec i początek ważnych okresów artystycznych, ale kuratora interesuje przede wszystkim szczególny moment zagęszczenia idei i przemian języka obrazu. - Matejko reprezentuje monumentalną wizję historii, Wyspiański kreuje perspektywę bardziej osobistą, ekspresyjną, zaglądając w głąb człowieka. W tej osi mieszczą się także pytania o rolę artysty, o przejście między epokami i o zmianę samego spojrzenia - mówi Wojtek Piotr Onak.
Przestrzenią, w której dokonuje się ta zmiana perspektywy, jest wieś i - szerzej - natura. W kolejnej części ekspozycji kurator sięga m.in. po dzieła Jacka Malczewskiego: "Chłop w kożuchu", "Elenai", tryptyk "Mój koncert", a także pejzaże i martwe natury Leona Chwistka, Fryderyka Pautscha, Tymona Niesiołowskiego czy Kazimierza Puchały. Zgodnie z tytułem wystawy, ludzka obecność ukazywana jest tutaj nie tylko poprzez frontalne przedstawienie postaci; uwidacznia się również w efektach ludzkiej pracy, krajobrazie, przedmiotach. - Wieś odsłania się jako miejsce życia, wyobraźni i projekcji - mówi Wojtek Piotr Onak - przestrzeń codzienności, ale też nośnik polskich fantazmatów o wspólnocie, naturze, stracie i trwaniu.
Co artyści widzą w lustrze
Portret i autoportret to gatunki rozpięte między oficjalną i komercyjną rolą sztuki a twórczością osobistą, wręcz intymną. Szczególnie interesujące okazują się dokonywane przez artystki i artystów próby uchwycenia na płótnie samych siebie. Wybrane przez kuratora prace prezentują całe spektrum strategii: od kreowania wizerunku po proces samopoznania. Malarska podobizna odtwarza wygląd postaci przetworzony przez styl artystyczny, ale przede wszystkim emocje, pokazując stany psychiczne, temperament, status społeczny. Te niuanse publiczność będzie mogła prześledzić w autoportretach i portretach Jacka Malczewskiego, Damazego Kotowskiego, Leopolda Gottlieba, Włodzimierza Buczka, Czesława Kiełbińskiego, Marii Markowskiej, Allana Rzepki, Alojzego Siweckiego czy Stanisława Wójtowicza, a także portretach autorstwa Leona Chwistka, Zofii Leśniak, Blanki Mercère, Władysława Jarockiego, Władysława Ludomirskiego, Józefa Mehoffera, Wacława Taranczewskiego i Stanisława Wiśniewskiego.
Wojtek Piotr Onak w tkankę wystawy wprowadza także wybór prac współczesnych. Ten kuratorski komentarz służy z jednej strony przełamaniu standardowej, historycznej narracji, z drugiej - z dzieł z kolekcji TPSP wydobywa to, co uniwersalne i aktualne. Bardzo ciekawym zabiegiem jest zestawienie prac z okresu Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego z instalacją Daniela Rycharskiego pt. "Ogród zimowy 3". - Ta praca otwiera dialog z historycznym obrazem wsi poprzez język, który sam artysta wiąże ze śmiercią wsi, umieraniem tradycyjnego rolnictwa i zanikiem kultury chłopskiej wypieranej przez model przemysłowy - mówi kurator. - W tle pozostaje także pierwszy Ogród zimowy, zbudowany z mieszkańcami Kurówka z nieużywanych części maszyn i narzędzi rolniczych przekształconych w kolorowe metalowe kwiaty. Z kolei część ekspozycji poświęconą portretom i autoportretom rozszerzy prezentacja prac Magdaleny Abakanowicz i Romana Opałki.
Sztuki piękne bliżej ludzi
Między historią Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie a programem wystawienniczym realizowanym przez Stary Browar w Poznaniu rysuje się ważne połączenie. Wojtek Piotr Onak jako jeden z wątków projektu "Poza twarzą" wykorzystuje temat "rozszerzania pola odbioru i budowania relacji pomiędzy obrazem a codziennością". Założone w 1854 roku TPSP wypracowało nowoczesny model mecenatu, a poprzez wydawanie premii (rycin lub reprodukcji obrazu o wyjątkowej wartości artystycznej) przyczyniało się do popularyzacji sztuki polskiej wśród szerokich kręgów społecznych. - Od momentu swojego powstania w 1901 roku, przez 125 lat Pałac Sztuki, który jest siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, tworzy przestrzeń spotkania artystów z publicznością, buduje swoją kolekcję dzieł sztuki, organizuje wystawy klasyków, ale także wspiera twórców, często młodego pokolenia, którzy nie zawsze podążają utartymi ścieżkami.
Poznańska Pop Culture Gallery pokazuje, że sztuka nie jest oddzielona od życia - przenika codzienność, przekracza przyjęte granice i otwiera się na nowych odbiorców. Dlatego ta współpraca jest dla nas tak naturalna i ważna. Budujemy pomost, by sztuka była jeszcze bardziej dostępna, obecna i doceniona - mówi Przemysław Witek, Prezes Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, Dyrektor Pałacu Sztuki w Krakowie.
Stary Browar również powołuje się na wartości wspólne obu instytucjom. - TPSP wyróżniał progresywny i, nie boję się użyć tego słowa, popkulturowy charakter działalności - w znaczeniu dostępności i demokratyzacji sztuki - mówi Joanna Tupalska, dyrektor kreatywna i producentka w Pop Culture Gallery. - Podobne podejście jest także bazą kulturotwórczej misji Starego Browaru i Pop Culture Gallery. Nasza galeria przyciąga osoby regularnie uczestniczące w wydarzeniach artystycznych, ale wychodzi także naprzeciw bardzo szerokiej, wielopokoleniowej publiczności. Tworzymy przyjazną przestrzeń, w której kontakt ze sztuką jest uniwersalną inspiracją, zapraszającą do swobodnego interpretowania, pobudzającą kreatywność. Wystawa "Poza twarzą" świetnie wypełni te założenia. Pierwsza okazja, aby obejrzeć ekspozycję już 10 września - wystawę zainauguruje otwarty wernisaż. Ekspozycję będzie można zwiedzać do 10 lutego. W pierwsze wtorki miesiąca wejście do galerii jest bezpłatne.
oprac. as
- Wystawa "Poza twarzą" - prace z kolekcji Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie
- 10.09, g. 19
- Pop Culture Gallery, Stary Browar
- bilety, w pierwsze wtorki miesiąca wstęp wolny
- czynna do 10.02.2027