Współbycie
Sinjajevina, pasmo górskie w Górach Dynarskich, w Czarnogórze; leży między rzeką Tara a pasmem Durmitor. Jak co roku, na rodzinne pastwiska powraca Gara wraz z Nadą, trzynastoletnią córką. Rodzina żyje zgodnie z rytmem wyznaczanym przez naturę, zajmując się zwierzętami, zbierając zioła i opiekując się górą, którą nazywają "Matką". "Córki góry" to opowieść o bolesnej przeszłości, siostrzeństwie, woli życia, ale nade wszystko o współbyciu człowieka z naturą.
W całym filmie dialogów jest niewiele, a opowieść rozwija się niespiesznie, jak budząca się do życia przyroda. Główną bohaterkę, Garę, obserwujemy głównie podczas wykonywania prac w gospodarstwie: dojenia krów, wypasu owiec czy wyrabiania sera. Czarnogórskie krajobrazy zapierają dech w piersiach, a portretowana na ich tle codzienność Gary i Nady wydaje się kojąca. Nie jest to jednak film romantyzujący życie w otoczeniu natury. Okazuje się bowiem, że Gara jest również aktywistką - walczy o ochronę rodzinnej ziemi, która zgodnie z rządowymi planami miała zostać przekształcona w poligon NATO. Ta "walka" przybiera dość subtelną, acz zdecydowaną formę. Gara staje na czele protestów, pojawia się nawet w telewizji, ale częściej po prostu manifestuje swoją obecność, podkreślając tym samym przywiązanie do ziemi i tradycji. W jednej ze scen widzimy ją siedzącą na koniu: przybiera pozę przywodzącą na myśl portrety reprezentacyjne władców i krzyczy, że wciąż tu jest i będzie już zawsze.
Równolegle do wątku związanego z militaryzacją terenu pojawia się kolejny, tym razem rodzinny. Dowiadujemy się, że Nada, mimo że zwraca się do Gary "matko", nie jest jej biologiczną córką, a córką siostry głównej bohaterki. Kobieta została zamordowana przez swojego partnera, który niebawem zakończy odbywanie wyroku. Gara wspomina, że mężczyzna był bardzo agresywny i boi się o Nadę, chce ją ochronić za wszelką cenę, zastanawia się nad wszczęciem procedury o Niebieską Kartę. Historia zostaje opowiedziana przez główną bohaterkę bez emocji, podczas jednego z sąsiedzkich spotkań. Gara nie boi się ciężkiej pracy, wchodzi w rolę zarówno ojca, jak i matki, niesie w sobie traumę przemocy domowej. Można ją porównać do góry: tak jak góra trwa nieprzerwanie, jej siła najpełniej wybrzmiewa w milczeniu (zupełnie jak piękno pasma górskiego), jest pełna godności i jawi się jako ostoja - nie tylko Nady, ale także lokalnej społeczności.
Gara prowadzi wiele niewypowiedzianych walk. Ta najbardziej oczywista to chęć ochrony góry przed powstaniem poligonu NATO, a pozostałe, choć nie mniej ważne, to walka o rodzinę, lokalną społeczność, i w końcu - o siebie. W filmie dialogów jest bardzo mało, ale cisza staje się tu ważniejsza niż słowa. Relacje bohaterów są portretowane przez spojrzenia, gesty i wspólnie wykonywane prace domowe. To z kolei sprawia, że opowieść staje się jeszcze bardziej intymna i autentyczna. Owo milczenie podkreśla surowość i piękno życia w górach.
- "Córki góry", reż. Biljana Tutorov, Petar Glomazić/Serbia, Francja, Czarnogóra, Słowenia, Chorwacja/2026/105 min
Dolina łez
Łódź, 2018 rok. Zostanie jedną z najlepszych reżyserek filmowych w Chinach albo powrót do rodzinnego domu i znalezienie pracy, która pozwoli zaspokoić podstawowe potrzeby - przed takim wyborem staje Mo Tan tuż po ukończeniu filmówki. Tan wraca do domu na Księżycowy Nowy Rok po siedmiu latach spędzonych w Polsce i decyduje się opowiedzieć historię tego powrotu w dokumencie "Wyznania pieprzyka".
Tytułowy pieprzyk towarzyszy jej od urodzenia, znajduje się pod okiem, w miejscu określanym jako "dolina łez" lub "zagłębienie łez". Chińska wróżbitka ostrzega, że ów "pieprzyk łzy" przynosi nieszczęście w miłości. Znamię jest też źródłem wielu pytań i komentarzy, a także historii rodzinnych. Reżyserka przywołuje w tym kontekście historię Wang Zhaojun, jednej z Czterech Piękności starożytnych Chin. Zgodnie ze zwyczajem, cesarz wybierał nowe żony na podstawie ich portretów. Zhaojun miała odmówić przekupienia malarza, a ten w odwecie namalował na jej portrecie pieprzyk "wdowich łez", wskutek czego kobieta pozostała jedynie damą dworu. Pieprzyk staje się dla Tan metaforą całego życia. Po powrocie do kraju mierzy się bowiem z presją ze strony rodziny i znajomych, pytaniami związanymi z brakiem stabilizacji finansowej oraz brakiem życiowego partnera.
Tan skrupulatnie dokumentuje każdy aspekt swojego życia - a sporo w nim wątpliwości, chaosu i trudnych momentów. Reżyserka wprowadza nas w sam środek relacji z toksycznym partnerem, kłótni z matką, problemów dotyczących związku jej rodziców, ale też zaburzeń odżywiania czy diagnozy wczesnego stadium raka piersi i pobytu w szpitalu. Tan z jednej strony stawia na surową dokumentację wydarzeń, z drugiej zaś podchodzi do całego procesu z olbrzymim dystansem i humorem. Sceny krzyku i rozpaczliwego płaczu, który towarzyszy niektórym kłótniom bohaterki z rodzicami lub chłopakiem, są brutalnie szczere i bardzo intymne - do tego stopnia, że widz/widzka może poczuć się jak intruz/intruzka. Jednak zabiegi takie jak animowane wstawki poklatkowe, rak przedstawiony jako postać ubrana na czarno i siedząca obok bohaterki na kanapie, nici "oplatające" Tan i jej rodzinę, nieco odrealniają opowieść i wnoszą dużo lekkości, dając równocześnie przestrzeń na oddech.
"Wyznania pieprzyka" to opowieść o międzypokoleniowych ranach, próbie odbudowy więzi rodzinnych i odnalezieniu miłości i szczęścia. Dokument wprawia w dyskomfort, ale też rozczula i zachęca do refleksji nad mechanizmami, które występują u każdego i każdej z nas. Co ważne, Tan nie szuka prostych rozwiązań, nie szuka nawet odpowiedzi na pojawiające się pytania. Skupia się raczej na rejestracji procesu gubienia się w świecie, ale i odnajdywania w sobie siły - w każdej sytuacji.
- "Wyznania pieprzyka", reż. Mo Tan/Chiny, Polska/2025/92 min
Żyć (na) zawsze
Lata 70., Barbara Hammer jest mężatką i uczy w college'u w Santa Rosa. W trakcie pracy w grupach na zajęciach dowiaduje się, że jedna z jej studentek identyfikuje się jako lesbijka. Słyszy ten termin po raz pierwszy i, zaciekawiona, pyta, co właściwie oznacza. Niedługo potem rozstaje się z mężem i - jak mówi - rozpoczyna nowe życie jako lesbijka.
Hammer była amerykańską reżyserką filmową, pionierką filmu queerowego i lesbijskiego. Tworzyła przez czterdzieści lat i wyprodukowała w tym czasie ponad osiemdziesiąt filmów eksperymentalnych, które eksplorowały tematy takie jak kulturowe role płciowe, homoseksualność czy starzenie się. Hammer działała także w obszarze performansu, instalacji i fotografii - wszystkie te elementy łączyła w dziełach filmowach. Jej celem była dekonstrukcja linearnego kina promującego męskie spojrzenie. Brydie O'Connor, w swoim pełnometrażowym debiucie dokumentalnym "Barbara Forever", mierzy się z historią i archiwum filmowczyni. Akcja dokumentu rozpoczyna się w latach 70. - O'Connor wykorzystuje fragmenty filmów Hammer, niepublikowane dotąd zdjęcia, listy, szkice, prezentuje także wypowiedzi artystki oraz jej partnerki, Florrie R. Burke.
O'Connor śledzi życie prywatne i rozwój twórczy Hammer, które nieustannie się przenikają. Film doskonale odzwierciedla to, o czym w pewnym momencie mówi artystka: jej sztuka to życie, a jej życie to sztuka. Proces rejestracji filmów, mniej i bardziej burzliwe związki, towarzyskie spotkania, emocje po debiutanckich pokazach, pierwsze nagrody, prezentacja twórczości w muzeach - reżyserka tworzy barwny kolaż życia Hammer, przeplatając go wypowiedziami artystki i jej partnerki. Stajemy w obliczu najważniejszych wydarzeń w życiu Hammer. Zaczynamy od okresu twórczości podejmującego tematykę reprezentacji lesbijskiej, przechodzimy przez bardziej formalny etap eksplorujący kruchość życia, filmy eseistyczne aktywizujące widzów, aż po tematy takie jak wojna, starzenie się i problemy zdrowotne.
"Barbara Forever" rozpoczyna się w momencie, w którym główna bohaterka rodzi się "na nowo", a kończy się po śmierci artystki, tuż przed przekazaniem wszystkich archiwów do Biblioteki Rzadkich Książek i Rękopisów Beinecke. To dokument splatający życie i twórczość, które są współzależne. Jest zapisem pragnienia trwania wiecznie - tego, do czego Hammer dążyła przez całe życie.
- "Barbara Forever", reż. Brydie O'Connor/USA/2026/102 min
Klaudia Strzyżewska
- Festiwal Millenium Docs Against Gravity od 19.05 do 1.06 jest dostępny online
© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026