Kultura Poznań.pl

Film

opublikowano:

Dorosłe dzieci

Chokri napisała błyskotliwe dialogi i z dużym poczuciem humoru snuje opowieść o relacjach rodzinnych. Znakomite są zwłaszcza sceny w domu rodziców, "lewaków" z pokolenia '68, rozwiedzionych, ale wciąż mieszkających pod jednym dachem - o filmie Miłość mojego brata pisze Bartosz Żurawiecki.

fot. materiały dystrybutora
fot. materiały dystrybutora

Monia Chokri, kanadyjska aktorka, znana jest kinomanom przede wszystkim z głównej roli żeńskiej w Wyśnionych miłościach Xaviera Dolana. Teraz Chokri debiutuje jako scenarzystka i reżyserka filmu Miłość mojego brata, docenionego i nagrodzonego na festiwalu w Cannes.

Główną bohaterką jest 35-letnia Sophia, która ostatnich parę lat życia poświęciła na doktorat z filozofii politycznej. Mimo to nie udało jej się dostać posady na uniwersytecie, musiała ustąpić pola synowi swojego promotora. Bezrobotna i bez grosza przy duszy wprowadza się do brata, Karima. Ale mężczyzna odnawia właśnie znajomość ze swą dawną kochanką, lekarką Eloise. Wygląda na to, że w mieszkaniu nie ma miejsca dla zazdrosnej i niestabilnej emocjonalnie siostry.

Chokri napisała błyskotliwe dialogi i z dużym poczuciem humoru snuje opowieść o relacjach rodzinnych. Znakomite są zwłaszcza sceny w domu rodziców, "lewaków" z pokolenia '68, rozwiedzionych, ale wciąż mieszkających pod jednym dachem. Trochę z przyjaźni i przywiązania, a trochę z konieczności - to matka utrzymuje niezaradnego życiowo ojca. Na pierwszy plan wysuwa się w filmie więź między bratem a siostrą. Kino rzadko z taką szczerością i swobodą potrafi na ten temat mówić. Sophia i Karim mają dla siebie dużo czułości, ale też złośliwości, co nie zmienia faktu, że związek między nimi jest związkiem na całe życie.

Film Chokri, w którym uważny widz znajdzie coś i z nowofalowej nonszalancji, i z wideoklipowej estetyki wspomnianego Xaviera Dolana, jest żywiołowym, inteligentnym portretem mieszkańców "pierwszego świata", których stać na bardzo wiele rzeczy, ale nie stać na to, by zacząć wreszcie życie na własny rachunek.

Bartosz Żurawiecki

  • Miłość mojego brata
  • reż. Monia Chokri
  • premiera: 7.02

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2020