Miasto Poznań i Samorząd Województwa od dłuższego czasu "porządkują" sprawy związane z nadzorem i finansowaniem muzeów. Instytucje, których tematyka jest "pozapoznańska" przeszły pod jurysdykcję Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. W 2023 roku Wielkopolskie Muzeum Niepodległości, wraz z będącym jego częścią Muzeum Powstania Wielkopolskiego, przejął samorząd wojewódzki. Było to związane m.in. z planami budowy nowej siedziby muzeum, która dzisiaj jest już bardzo zaawansowana.
W ramach tych samych działań z Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości wyodrębniono jednostkę, będącą dotychczas jej oddziałem - Muzeum Powstania Poznańskiego - Czerwiec 1956. 1 stycznia 2026 roku utworzono, w oparciu o pracowników i mienie placówki, nową instytucję kultury pod taką właśnie nazwą. Teraz Muzeum Czerwca'56 staje się instytucją miejską. Tak chcieli przede wszystkim już bardzo nieliczni kombatanci, którzy liczą na to, że miasto będzie najlepszym opiekunem pamięci nad wydarzeniami sprzed 70 lat i dobrze przygotuje tegoroczne obchody rocznicowe.
Porozumienie podpisano w poniedziałek 13 kwietnia. - Po dopełnieniu szeregu formalności i przyjęciu uchwał w tej sprawie, możemy przekazać Muzeum Miastu. Było to ostatnie ogniwo łańcucha zamian instytucji kultury z Miastem Poznań - powiedział Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego.
Od 16 kwietnia muzeum będzie już miejskie, a jego nazwa nieco się zmieni. Będzie nosiło nazwę Muzeum Powstania Poznańskiego - Czerwiec 1956 w Poznaniu. - Cieszę się, że doszło do tego porozumienia. To my co roku organizujemy obchody kolejnych rocznic, więc jest to naturalne, że to nasza odpowiedzialność. Największym wyzwaniem jest dziś to, by godnie uczcić 70. rocznicę pierwszego w powojennej Polsce zrywu, w którym robotnicy upomnieli się o lepsze warunki ekonomiczne i wolność oraz uczcić ofiarę, którą ponieśli - powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.
Muzeum mieści się w przyziemiu Zamku Cesarskiego, z wejściem od strony ul. Święty Marcin. Pod jego opieką są także obiekty historyczne z okresu PRL-u: Przeciwatomowy Schron dla Władz Miasta Poznania przy ul. Słupskiej oraz Galeria Plakatu z okresu socjalizmu. Od 2022 roku muzeum, wspólnie z Grupą MTP, organizuje ogólnopolski konkurs o Nagrodę Stukot '56 - odgłosy Czerwca. Tutaj nic się nie zmieni, a środki na Nagrodę Stukot zostały przekazane przez Urząd Marszałkowski.
A jakie zmiany czekają Muzeum Czerwca? Na razie mają one charakter wyłącznie nazewniczy i porządkowy, ale plany są szerokie. Pełniąca obowiązki dyrektora tej instytucji Kinga Przyborowska mówi, że muzeum skupi się przygotowaniach do 70. rocznicy oraz - trwającym stale - procesie zbierania eksponatów. Pytana przez dziennikarzy skomentowała jednak niewielką powierzchnię muzeum. - Rzeczywiście, powierzchnia jest niewielka i chcielibyśmy mieć więcej miejsca do dyspozycji. Jednak nie mogę przesądzać czy powinno to oznaczać zmianę siedziby i znalezienie innego miejsca. Są jeszcze pewne możliwości zwiększenia powierzchni wystawienniczej w naszej obecnej lokalizacji - podkreślała.
Chociaż widziane z zewnątrz Muzeum Czerwca wydaje się niewielkie, to w środku, w zamkowych piwnicach, kryje ciekawą, rozbudowaną i nowoczesną ekspozycję. Dla tych którzy dotąd w nim nie byli zaskoczeniem jest fakt, że zmieścił się w nim wagon tramwajowy z lat 50., takiego typu, jakich protestujący w Czerwcu'56 użyli do budowy barykad na ulicach, zaś z jednej ze ścian "wyjeżdża" czołg T-34-85. Takich czołgów użyło na ulicach Poznania tłumiące protesty wojsko. Kilka czołgów demonstrantom udało się zatrzymać i przejąć. Zdjęcia demonstrantów na ich pancerzach są jednymi z najbardziej ikonicznych pamiątek Poznańskiego Czerwca 1956 roku.
Szymon Mazur
Muzeum na Facebooku
© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026