Kultura Poznań.pl

Kultura

opublikowano:

Cofnijmy się w czasie

Początek listopada to gorący czas dla wielbicieli muzyki zarówno nowej, jak i dawnej. W Poznaniu zwolennicy jednej bądź drugiej nie muszą na szczęście toczyć ze sobą estetycznych bitew. Mogą w pokojowym marszu pójść przed siebie (Nostalgia Festival) bądź też cofnąć się nieco w przeszłość i z różnych perspektyw spojrzeć na muzykę minionych epok na 6. już edycji festiwalu Poznań Baroque.

. - grafika artykułu
Michal Gondko, fot. C. Zych

Poznań Baroque może drażnić pewnymi niedociągnięciami, nie zawsze dobrym poziomem wykonawczym, organizacyjnym... Rzecz gustu i oczekiwań. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że ten festiwal jest sukcesem miasta Poznania, organizatorów, pasjonatów, artystów i słuchaczy. Od kilku lat wielbiciele muzyki dawnej nie muszą wyjeżdżać za granicę, by wysłuchać znanych zespołów. One przyjeżdżają do nas. Szósta edycja potrwa od 4 do 12 listopada. W tych dniach odbędzie się dwadzieścia koncertów z muzyką ponad sześćdziesięciu kompozytorów, którą wykona aż trzydziestu pięciu artystów. Na scenie pojawią się muzycy znani z poprzednich lat (m.in. Angélique Mauillon czy zespół Kore), jak i zupełnie nowi dla tego festiwalu (m.in. Myriam Rignol oraz zespół A Nocte Temporis). W bogatej ofercie festiwalowej każdy znajdzie coś dla siebie. 

Nie samym Bachem człowiek żyje...

...i nie samym barokiem, o czym co roku przypomina, nomen omen, Poznań Baroque. W tegorocznej edycji festiwalu usłyszymy muzykę różnych epok, począwszy od średniowiecza aż do  wieku XVIII. Dla chcących pogłębić swoje muzyczne zainteresowania szczególnie wartościowe wydają się koncerty dedykowane konkretnym twórcom - G.Ph. Telemannowi (Koncert I), J.F. Händlowi (Koncert III) czy J.J. Frobergerowi (Koncert X). Równie ciekawe mogą się okazać koncerty, które poszczególnych twórców lub muzyczne gatunki osadzają w szerszym kontekście. I tak 5.11 na koncercie Przed Bachem grano też na skrzypcach zabrzmi XVII- i XVIII-wieczna muzyka skrzypcowa z rejonu Austrii i Niemiec, dzięki której melomani będą mogli poznać kompozytorów współtworzących muzyczny barok, a których nazwisk kapryśna historia nie wyniosła na piedestał. Inne ciekawe koncerty ukazujące w szerszej perspektywie twórczość dawną to: Koncert XII Fletowe bractwo księżniczki Anny Amalii czy naświetlający genezę opery Koncert XIV Pożegnanie. Jednym z tematów bardziej rozpalających miłośników muzyki dawnej są instrumenty pochodzące z epoki, a także wykonawstwo (zgodne z tradycją lub zrywające z nią). Dla zainteresowanych tymi kwestiami polecam koncert z XVII- i XVIII-wieczną muzyką klawesynową (Koncert VI), a także Koncert XX, podczas którego usłyszymy muzykę lutniową, która oryginalnie wcale nie musiała być przeznaczona na ten instrument... Podobnie jak w poprzednich edycjach, na festiwalu znajdzie się coś dla najmłodszych słuchaczy. 12.11 odbędzie się koncert o intrygującym tytule Szalony Oseletto - o ptakach, zającach, jednorożcach i aniołach, na którym słynna Corina Marti opowie o tajemniczym i nieco strasznym świecie średniowiecznego imaginarium, a także zagra na równie tajemniczym clavisimbalum. 

Bez największego kompozytora baroku trudno jednak cokolwiek powiedzieć o muzyce dawnej. Muzyka Jana Sebastiana Bacha będzie obecna na prawie wszystkich koncertach. Szczególnie cieszy mnie, że w tej edycji festiwalu osobny koncert poświęcony zostanie kantatom Bacha (Koncert II), które wykona Reinoud van Mechelen wraz z po raz pierwszy goszczącym w Poznaniu zespołem A Nocte Temporis. Zainteresowanym muzyką wokalną polecam porównanie Bachowskich kantat z utworami L.N. Clérambaulta, które prezentowane będą w czasie Koncertu V Lekarstwo na miłość. Dzięki temu można będzie poznać różnice między religijną i świecką odmianą kantaty, a także różnice między twórczością niemiecką i francuską. 

Barokowy facebook

Na organizowany po raz szósty Poznań Baroque Festival zaproszono wiele twarzy świata muzyki dawnej. Podobnie jak w latach poprzednich, spotkamy wykonawców, których pozycja na międzynarodowej scenie muzyki dawnej jest ugruntowana, a także tych stawiających pierwsze kroki w tej trudnej dziedzinie. Na pewno warto pójść na koncert XVI, podczas którego Allan Rasmussen wykona najsłynniejsze dzieło klawesynowe - Wariacje Goldbergowskie J.S. Bacha. Rasmussen to artysta z dużym doświadczeniem, które zdobywał, współpracując z doskonałymi zespołami muzyki dawnej, m.in. z Les Ambassadeurs czy Theatre of Voices. Dla złaknionych nowości interesujący będzie wspominany wcześniej koncert zespołu A Nocte Temporis (Koncerty II i V). Zespół ten został założony przez solistę Reinouda van Machalena, którego celem jest nie tylko historyczne wykonawstwo muzyki, ale także otwarcie się na szeroką publiczność. Jestem też ciekawa występu młodego francuskiego lutnisty Thomasa Dunforda (Koncert XX), którego dotychczasowe osiągnięcia są imponujące. Warto dać szansę także zespołowi Kore. Mimo niezbyt udanego występu zeszłorocznego przez ten rok mogli się wiele nauczyć. Zespół ten zainicjowany został przez Fundację Muzyki Dawnej "Canor" oraz klawesynistkę Joannę Boślak-Górniok (którą usłyszymy aż na siedmiu koncertach). Reprezentacja polskich artystów na festiwalu będzie niewielka, więc tym bardziej warto udać się na koncert lutnisty Michała Gondki (Koncert IX i XV), który uznawany jest za najsłynniejszego polskiego muzyka zajmującego się muzyką średniowieczną i renesansową. Gondko, od lat mieszkający w Szwajcarii, cieszy się dużym uznaniem publiczności, krytyków i muzykologów na całym świecie. Jego wiedza, a także pieczołowitość w ciągłym samodoskonaleniu się sprawiają, że wykonania z jego udziałem na długo zapadają w pamięci.  

35 wykonawców to duży wybór, więc przyjdź, posłuchaj, poznaj i wciągnij się w wir historii...

Aleksandra Bliźniuk

  • Poznań Baroque
  • 4-12.11