Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Ostentacyjny urok zabijania

"Argentyński Anioł oparty został na faktach. Pierwowzór głównego bohatera, Carlosa (w tej roli hipnotyzujący debiutant, Lorenzo Ferro), do dzisiaj odsiaduje wyrok za zbrodnie, które popełnił w 1971 roku jako 19-latek" - pisze o filmie Bartosz Żurawiecki.

. - grafika artykułu
fot. materiały dystrybutora

Udowodniono mu 11 zabójstw, 17 kradzieży i parę innych ciężkich przestępstw. Film Luisa Ortegi nie jest jednak solenną rekonstrukcją zdarzeń, lecz czarną komedią, wystylizowaną na "szalone lata siedemdziesiąte" i utrzymaną w rytmie hiszpańskojęzycznych rockowych przebojów tamtej epoki.

Jednocześnie to dzieło chłodne emocjonalnie, udzielające wszystkich typowych odpowiedzi na pytanie, dlaczego ktoś zostaje seryjnym mordercą, i wszystkie te odpowiedzi uchylające. Carlos kradnie i zabija właściwie czysto bezinteresownie, dla samej przyjemności płynącej z dokonywania takich aktów. Na początku filmu mówi, że "chce być wolny", lecz i ta deklaracja nie niesie ze sobą żadnej głębszej treści.

Pochodzi z nieźle sytuowanej rodziny, ma dobry gust i talenty artystyczne (gra na pianinie). Cherubinek o uroczych blond loczkach i dziewczęcej twarzy kocha swego partnera w występkach, pozującego na macho Ramona, ale również trop "stłumione pożądanie prowadzące do zbrodni" wiedzie nas na manowce. Podobnie naładowana przemocą, przesycona korupcją i bezwzględnością służb mundurowych rzeczywistość Argentyny tamtych lat stanowi jedynie tło zdarzeń.

Carlos to ktoś, kto stawia siebie poza dobrem i złem. Najpewniej w ogóle nie bierze pod uwagę tych kategorii w swoich działaniach. Na pytanie matki, czy normalny człowiek zrobiłby to, co on, odpowiada krótko: "tak". Jest normalny, inteligentny, czarujący i seksowny. Połączenie tych elementów z pozbawioną moralizatorskich wtrętów, beznamiętną a błyskotliwą narracją może wprawić widza w niezłą konfuzję.

Bartosz Żurawiecki

  • "Anioł"
  • reż. Luis Ortega
  • premiera: 1.02

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019