Kultura Poznań.pl

Varia

opublikowano:

Rogal - bohater z pierwszych stron gazet

Wypełniony nadzieniem z białego maku Marciński rogal to zdecydowanie najsłodszy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Poznania. Prawdziwy król 11-listopadowego świętowania.


Jeden z symboli Poznania - grafika artykułu
Jeden z symboli Poznania

Legendy na temat pochodzenia poznańskiego rogala są dwie. Według jednej, podobno kształtem nawiązuje do podkowy, którą zgubił koń świętego Marcina. Druga mówi, że ten wyjątkowy wypiek miał upamiętnić zwycięstwo Jana III Sobieskiego nad Turkami pod Wiedniem, a za pierwowzór miały ponoć posłużyć półksiężyce widoczne na wielu zdobytych tureckich chorągwiach.

Legendy legendami, jedno jest pewne - poznaniacy nie wyobrażają sobie 11 listopada bez rogali. W tym dniu - jak podają bezwzględne statystyki - zjadają ich kilkaset ton. A inne miasta tej słodkiej tradycji zdecydowanie im zazdroszczą.

Prawdziwy rogal świętomarciński zrobiony jest z ciasta półfrancuskiego, wypełniony masą z białego maku i bakalii, na wierzchu posmarowany lukrem i posypany rozdrobnionymi orzechami.

Przepis na rogale świętomarcińskie

Ciasto: 1 kg mąki pszennej, 6 jaj, 0,5 kostki masła, 2 łyżki cukru, 50 g drożdży, 1 szklanka mleka; Nadzienie: 1,5 szklanki cukru pudru, 200 g migdałów i orzechów, 100 g białego maku, śmietana;

Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości mleka. Jajka utrzeć z cukrem i połączyć ze stopionym masłem. Nie przerywając ubijania, dodawać porcjami przesianą mąkę, mleko oraz wcześniej przygotowane drożdże. Ciasto wyrabiać do chwili, gdy zaczną pokazywać się pęcherzyki i wtedy pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Migdały, orzechy i mak zaparzyć, zemleć, utrzeć z cukrem i śmietaną aż do uzyskania gęstej masy. Wyrośnięte ciasto rozwałkować i pokroić na kwadraty. Na każdy z nich nałożyć porcję wcześniej przygotowanej masy, uformować rogaliki i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Wstawić do gorącego piekarnika i piec w temp. 220-250 stopni na złoty kolor.